MŚ Oberstdorf: Sztafety kobiet wygrywają Norweżki [WYNIKI OFICJALNE]

Mistrzostwa Świata w konkurencjach klasycznych: bieg rozstawny kobiet (sztafeta) 4 x 5 kilometrów wygrały reprezentantko Norwegii, przed Rosjankami i Finkami.
Bieg bez historii, Norweżki od drugiej zmiany prowadziły i powoli, powoli powiększały przewagę nad rywalkami. Tylko walka o medal brązowy dostarczyła nam trochę emocji. Na ostatniej zmianie o najniższy stopień podium walczyły Amerykanki, Finki i Niemki. Finisz z przewagą kilku metrów dla Finek i to one mogą się cieszyć z medalu.
Z ciekawostek rywalizacji można zauważyć bardzo dobry bieg Czeszki Razymowej, która biegnąć z wystrzału przyprowadziła czeską sztafetę na pierwszym miejscu do strefy zmian. Z kolei zaskoczeniem in minus był występ Charlotty Kalli, która na swojej zmianie zanotowała 10 czas.
Polki zostały zdjęte z trasy po zdublowaniu przez Norweżki, ostatecznie zostały sklasyfikowane na 12 miejscu. Jeżeli chodzi o naszą sztafetę, to Polski były jedynym zespołem biegnącym w 100% młodzieżowym składzie (U-23).
kace
Dokument z wynikami
Udostępnij
Komentarze (18)
- !!!2021-03-04 14:46:55masakra, masakra pierwsze dwie zmiany i prawie 4 minuty w plecy?
- Fanex2021-03-04 14:50:48Dzisiejsze sztafety były bardzo ciekawe pod względem rywalizacji. Norweżki jak zawsze najlepsze, złoto zapewniły sobie na trzeciej zmianie. Johaug wyjedzie z czterema złotymi medalami. Srebro dla Rosjanek, które dziś również świetnie się spisały. Szkoda, że Stupak nie pobiegła na ostatniej zmianie, a Nepryaeva jako druga. Wtedy może powalczyłyby o złoto. Jednak ten medal dużo znaczy dla Rosjanek, które te mistrzostwa mają średnie. Trzecie Finki i z tego wyniku bardzo się cieszę. Roponen w wieku 43 lat wywalczyła brązowy medal dla swojej sztafety. To duży sukces Finów. Świetny także finisz Parmakoskiej. Amerykanki pobiegły okej, szkoda troche Diggins. Jessica wywalczyła kryształową kulę, ale niestety chyba z Niemiec wyjdzie bez medalu. Niemki oczywiście również zaliczyły dobry bieg. Pochwała należy się również dla Czeszki Razymovej, która przeprowadziła swoją sztafetę na pierwszym miejscu na pierwszej zmianie. Szkoda, że dalsze zmiany były już gorsze. Szwedki, Polki... Szwedki odniosły dziś totalną porażkę. Były faworytkami do złota, a tu 6 miejsce. Niestety ale najsłabszym ogniwem Szwedek była dziś Kalla. Chyba Szwedki nie trafiły ze smarowaniem. Kalla w poprzednich dniach notowała miejsca w dziesiątce, a dziś taka strata Weng? Szkoda Szwedek, wyczuwam hejt w ich kraju. Jeżeli chodzi o Polki, to cóź. Niestety nasze są jeszcze i za młode i obecnie już zmęczone sezonem. Koniec sezonu dla naszych, teraz Mistrzostwa Polski. Oby za rok na IO odegrały większą rolę. Mam nadzieję, że dla naszych dziewczyn to była cenna lekcja.
- Wow2021-03-04 15:07:24Przed naszymi drużyny złożone z samych starszych i dużo starszych zawodniczek. Cudów nie ma by je można było pokonać. To nie amatorki.
A sztab kadry męskiej niech się zajmie swoimi fatalnymi wynikami a nie rozlicza juniorek. Z tych juniorek coś będzie, z waszych seniorów już nic. - ms2021-03-04 19:37:59Kowalczyk wystawiła Skinder na pierwszej, Marcisz na drugiej, Kaletę na trzeciej, a najsłabszą Kukuczkę na czwartej zmianie, ale i tak nie uchroniła się od kompromitacji i zdublowania. Miała więc świadomość, że to o co biegaczki mogą walczyć, to o uniknięcie zdublowania. Więc z góry wiedziała, że startują jak na stracenie na tych mś. Tam, gdzie była jak się wydaje jedyna szansa na wynik, czyli u Skinder w sprincie, zapierniczyła po raz kolejny tej zawodniczce szanse przez brak atencji i po raz kolejny minimalnie zabrakło do przejścia kwalifikacji. Polki stać jedynie na jeden dobry bieg w sezonie, bo na tyle pozwala im trenowanie z oponą na plecach. Teraz Kowalczyk jest na drodze do zniszczenia multimedalistek juniorskich i młodzieżowych mś. Dla Kowalczyk liczy się tylko trenowanie i odpuszczanie zawodów pucharu świata, żeby potem z pełnymi gaciami przystępować do rywalizacji. Wierietielny tak się w niej rozkochał, że podczas igrzysk w Turynie atakował reporterów. Takich trenerów mają Polki. Były medale juniorskie i młodzieżowe, a teraz czas na powolny zjazd w dół po wydojeniu organizmów do końca.
- Fanex2021-03-06 09:16:53Starty w Pucharze Świata są tak samo ważne jak treningi. Z roku na rok dziewczyny coraz częściej będą startować w PŚ. Zwróć uwagę, że dziewczyny i tak są częściej wystawiane niż jak w kadrze była Ewelina Marcisz, Kornelia Kubińska czy Paulina Maciuszek. Czasem lepiej trenować niż startować. Przykładem może być Kalla, która właśnie poprzez treningi potrafiła przygotować najwyższą formę na docelową imprezę. Druga sprawa to psychika dziewczyn. Trzeba je motywować. A zajmowanie 50-60 miejsca może mieć odwrócony zamiar.
- Ejże2021-03-06 14:44:12Hejterze, najpierw osiągnij połowę tego co Kowalczyk w sporcie, a dopiero potem oskarżaj ją o celowe niszczenie karier naszych juniorek
- Adam Sosna2021-03-04 20:32:23Mam nadzieję że na mistrzostwa Polski dziewczyny z kadry A nie przyjadą napompowane żeby za wszelką cenę wygrać z innymi polkami, i udowodnić że w Polsce tak czy siak są najlepsze.
- Wow2021-03-04 20:49:39Ach te moje leki psychotropowe, znowu pieprzę bez sensu.
- Kolsik2021-03-04 21:11:18No cóż, widać, że po Vuokatti forma u naszych pań zjechała. Nie przez przypadek Hanna Popko biegała poniżej swoich możliwości na MP, a teraz dziewczyny na MŚ. Jednak nie spodziewałem się, że ta forma aż tak spadnie. No ale, wyniki w seniorach mają dopiero przyjść, a teraz nie ma się co cudów spodziewać, a po prostu liczyć na stały progres.
- he he2021-03-04 21:27:22forma zjechała? chyba spełzła - zjechać to można z jakiegoś poziomu.
- Wow2021-03-04 22:10:23Ja rozumiem, że oczekiwania względem nich były duże. No ale na zdrowy rozum jak one miałyby teraz pokonać zawodniczki które są wyżej w klasyfikacji PS? Przecież gdyby były aż tak dobre to bywałyby regularnie w 30 a czasami w 20 PS a tak nie jest. Trzeba się uzbroić w cierpliwość a nie wymagać cudów, bo szybko mogą się zniechęcić. Wymagać postępów ale nie przeskoku o kilka klas sportowych w krótkim czasie.
- no niezupełnie2021-03-05 11:43:36Wow ale one nie pokonały nawet juniorek, z którymi startowały na MŚJ. Nie mówię o sztafecie - aczkolwiek dziwnie się patrzy gdy trzy medalistki mistrzostw świata juniorów zaliczają dubla a dobiegają do mety Kazaszki bez żadnych osiągnięć. To kobiety - tu już wiek nie ma aż takiego znaczenia czy masz 21 czy 23.
- Wow2021-03-05 13:03:55To Kazaszki gdzieś startowały? Przecież mieli kwarantanne. Nie trenowaly przypadkowo dotąd w domu?
I powtarzam wymaganie cudów od juniorek jest bez sensu. Wystarczy sprawdzić klasyfikację generalna PS i otrzezwiec. A to jeszcze nie było Slowenek i Wloszek. Były najmłodsza ekipa tam startujący nie licząc dzieci Z Litwy. I dodatkowo norweski pociąg astmowy tym razem nie mógł jechać treningów bo miał na plecach Rosjanki więc tempo było wysokie a łapanie po kolei ekipy dawały im świeżo przetarty szlak czyli znów podnosił prędkość.
Ale nie ma się co przejmować dziś medal w sztafecie męskiej pewny... No przecież trenują w kadrach niektórzy dłużej niż juniorki po raz pierwszy narty przypiely do nóg. - ...2021-03-05 08:29:30Hania biegała kiepsko również na MŚJ więc nie ma co mówić o spadku formy. A dziewczyny? No cóż, to był galopujący spadek formy.
- Kolsik2021-03-05 15:54:39Jasne, nie biegała tam rewelacyjnie, ale to, że straciła około 2 minut na MP do zwyciężczyni mówi samo za siebie. Przecież wiemy, że potrafi biegać przynajmniej na równi z Zuzią Fujak. Ale i tak, trzeba mocno kibicować każdej, czy Fujak, czy Popko, czy Szkurat. Młode dziewczyny, z potencjałem na pewno.
- smutne2021-03-05 16:30:01potrafiła biegać na równi. Dla mnie widok Hani Popko z oponą rok temu był wróżący szybki koniec tego biegania niestety. Nie widziałem żadnej 16latki ze Skandynawii, Niemiec czy Francji, aby z oponą zasuwała. Może to się dzieje w Rosji jednostkowo. I to, że taką oponę targała Justyna to jedno, ale nie oznacza, że wszystkie 16latki zniosą to w ten sam sposób. W większości tego nie zniosą.
- do ms2021-03-05 10:33:21Trenowanie z oponą na plecach jest szalenie widowiskowe dla kibiców. A przecież o zainteresowanie chodzi. Panie Skinder i Marcisz już od dziecka były ekspoloatowane więc u nich takie gwałtowne regresy będą normą.
- hehehe2021-03-05 16:33:37no w Polsce to wzbudza podziw, i może za wschodnią granicą. Jak przekraczasz granice na zachód, południe i pólnoc to trenerzy w głowę się stukają i nie pozwoliliby 16-latkom ciągać opony.


