„Mam reputację niezniszczalnego faceta” - tylko dwa i pół tygodnia przerwy Lodwicka!

Pora na kolejne informacje o stanie zdrowia Todda Lodwicka. Amerykanin czuje się już dobrze i jego powrót do rywalizacji podczas Igrzysk Olimpijskich w Soczi jest bardzo realny. Lekarze nie widzą przeciwskazań!
Todd Lodwick przyznaje, że nigdy nie miał w swojej karierze tak groźnie wyglądającego wypadku jak ten. 37-latek ze Steamboat Springs na całe szczęście nie uderzył się w głowę i pozostał przytomny, na początku nie czując bólu, ale zdając sobie sprawę, że coś jest nie tak. Po stoczeniu się na dół odkrył jednak, że nie może w pełnym zakresie poruszać lewą ręką. Pierwsi ratownicy nastawili zwichnięty bark i dopiero wtedy Amerykanin poczuł przeszywający ból.
„Byłem trochę zdrętwiały. Twój umysł wtedy podąża w miliony kierunków. Na szczęście szybko otrzymałem pomoc lekarską” - mówi sam poszkodowany.
Oczywiście Todd Lodwick od razu pogodził się, że następnego dnia nie będzie startował, bo jego ramię musi być w pełni zdiagnozowane. W sobotę rano wyleciał do siedziby USA Ski Team w Park City. Natychmiast po przylocie został wykonany rezonans magnetyczny, który wykazał, że ma naderwane ścięgna i mięśnie, jak również wybity lewy bark.
Został poinstruowany, że przez dwa i pół tygodnia bark musi być unieruchomiony. Na cztery tygodnie przed Igrzyskami Olimpijskimi w Soczi. Nie przeszkadza mu to jednak w treningu - Amerykanin już rozpoczął od biegania, oczywiście jeszcze bez kijów.
37-latek był nieco rozczarowany tym, że ominie go weekend w Seefeld, ale oczywiście musi słuchać zaleceń lekarzy i to oni zdecydują o jego powrocie do rywalizacji. Lodwick powiedział, że nie jest nawet na lekach przeciwbólowych i może normalnie spać w nocy.
„Jestem już weteranem w tym sporcie, a to pierwszy tak groźny wypadek w całej mojej karierze. Wiem czego mi potrzeba żeby wrócić do formy i mam nadzieję, że dokonam tego po tej kontuzji. Mam reputację niezniszczalnego faceta. Mam zamiar być częścią zespołu w Soczi” - zakończył Lodwick.
Wideo z upadku i pierwsze doniesienia znajdziecie TUTAJ.
Konrad Rakowski Źródło: FasterSkier


