Calle Halfvarsson uważa, że dominacja Norwegów nie jest zbyt dobra dla sportu

Reprezentant Szwecji, triumfator drugiego etapu Tour de Ski, czyli sprintu rozgrywanym techniką łyżwową w niemieckim Oberhofie, Calle Halfvarsson, uznał wyższość Norwegów w TdS, ale przyznał, że dla sportu nie jest to zbyt dobre.
Calle Halfvarsson ukończył cykl Tour de Ski na 9. miejscu. Pamiętamy, że na poszczególnych etapach TdS był wiceliderem całego cyklu. Ostatecznie okazał się najlepszym ze Szwedów, lecz uplasował się pod koniec pierwszej dziesiatki.
Calle pogratulował Norwegom czołowym miejsc w cyklu Tour de Ski, ale szczerze przyznał, że taka dominacja nie jest zbyt dobra dla narciarstwa biegowego. Szwed dodał, że szeroki skład Wikingów jest niezwykle mocny, ale tym samym rywalizacja w zmaganiach biegowych trochę się ogranicza. Halfvarsson ma nadzieję, że podczas Igrzysk Olimpijskich na podium aż tylu Norwegów nie będzie.
Przypomnijmy, że w cyklu TdS, w rywalizacji pań triumfowała Therese Johaug przed Astrid Jacobsen oraz Heidi Weng. W zmaganiach panów zwyciężył Martin Johnsrud Sundby, drugie miejsce zajął Chris Andre Jespersen, a trzecie reprezentant Austrii Johannes Duerr. Czwarty na szczycie Alpe Cermis był Petter Northug, a piąty, odbudowujący dobrą dyspozycję, Sjur Roethe.
fot. Pawel Hajda - skipol.pl
Piotr Walkowiak
Udostępnij
Komentarze (1)
- jarecki2014-01-07 11:18:14to trenuj, żeby ich pokonać.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


