Kombinacja norweska1 marca 2013
MŚ: 14 par na starcie sprintu drużynowego, brak Stechera [SYMULACJA]
Jutro odbędzie się ostatnia konkurencja kombinacji norweskiej podczas tegorocznych Mistrzostw Świata rozgrywanych w Val di Fiemme - sprint drużynowy. Na liście startowej znajduje się 14 narodowych par. Składy nie są zaskakujące.Jedyną wątpliwość budzić może fakt wystawienia Wilhelma Denifla zamiast vice-mistrza świata, Mario Stechera w składzie Austriaków. W tym wypadku decydować mógł fakt, że w ostatnim starcie indywidualnym lepiej spisał się Denifl.
Rywalizacja w jutrzejszym biegu może być bardzo interesująca. Nie ma bowiem murowanych faworytów - o medale mogą powalczyć Norwegowie, Niemcy, Francuzi i Japończycy. Czarnym koniem rywalizacji mogą okazać się Amerykanie, którzy świetnie biegają i muszą się zmobilizować na skoczni, aby zagrozić faworytom. Jutrzejsza rywalizacja to ostatnia szansa do godnego zaprezentowania się na własnej ziemi przez reprezentantów Włoch. Jeśli Armin Bauer i Alessandro Pittin spiszą się lepiej na skoczni, to mają szanse powalczyć o czołowe lokaty. Trudno w to jednak wierzyć, ponieważ Azzurri znajdują się w fatalnej formie skokowej.
Jutrzejsza rywalizacja rozpocznie się o godzinie 10:00. Konkurs skoków do kombinacji "na żywo" będzie można obejrzeć w TVP Sport. Eurosport proponuje kibicom kombinacji retransmisję o godzinie 11:30 na głównym kanale Eurosportu. Powodem takiej decyzji jest narciarstwo alpejskie. Niestety MŚ w kombinacji przegrywają nawet z PŚ w narciarstwem alpejskim. Bieg będzie transmitowany live przez obie stacje.
LISTA STARTOWA
Dzisiaj rano odbyły się też treningi. Trudno powiedzieć, co na myśli mieli autorzy pomysłu, żeby ten trening się odbył, jednak kombinatorzy nie przychylili się do tego rozwiązania z aprobatą. Na starcie obydwu serii treningowych stanęło bowiem ... 6 zawodników. W pierwszej serii triumfował Lukas Klapfer (123m), natomiast w drugiej rundzie najdalej poszybował Pavel Churavy (121,5m).
WYNIKI TRENINGÓW
Po raz kolejny prezentujemy Wam symulację przed jutrzejszym konkrsem. Pierwsza z nich opiera się na wynikach czwartkowego konkursu, a druga bazuje na rankingu wynikowym Rafała Snocha. Oczywiście to tylko statystyka, dlatego wyniki tego zestawienia należy brać przez palce. W pierwszym zestawieniu wygraliby Francuzi, a w drugim Norwegowie. Wydaje się, że o medal powalczy sześć ekip: Francja, Niemcy, Austria, Norwegia, Japonia i nieobliczalni Amerykanie.
SYMULACJA (1)
SYMULACJA (2)
Przypominamy także o naszym obstawianiu zawodów. Aby zatypować kliknij TUTAJ.
Andrzej Grabowski & Rafał Snoch
Dokumenty z wynikami (2)
Udostępnij
Komentarze (5)
- Moira2013-03-01 20:00:15"którzy w rywalizacji drużynowej pokazali, że w rywalizacji drużynowej mogą być bardzo groźni. Jutrzejsza rywalizacja" my eyes are bleeding ;)
Widze ze dostalam odpowiedz na moje pytanie apropo ES, eh... bez komentarza to olewactwo kombinacji nawet na MS :( ORF pokazuje od 9:45 jakby cos :)
Dziwi mnie wystawienie Denifla, chociaz jesli sie zastanowic, to w sumie pobiegl naprawde dobrze w ostatnich zawodach... bardziej zastanawia mnie czemu biegnie na drugiej zmianie! Tak samo jak pytam sie, dlaczego Jason biegnie na pierwszej... no ale trenerzy pewnie maja jakis mi nie znany motyw :P
Sadzilam tez, ze Wlosi wystawia Runggaldiera, ale widac sie pomylilam ;) - Konrad Rakowski2013-03-01 20:26:32Hehe no to wreszcie się komuś oberwało poza mną;) Poprawiłem nieco to sformułowanie;)
O ile kojarzę, to w sprincie drużynowym podobnie jak w drużynówce, kolejność biegu ustala się po skokach, także jeszcze nic straconego;) Nie ma szans, żeby Jason nie biegł drugi.
Bauer jednak regularnie dokładał Runggaldierowi na treningach. Mnie bardziej dziwi brak Hideaki Nagai, bo bieg w sprincie decyduje, a Kato co prawda zrobił postępy, ale ostatnio nie wypadł najlepiej. Zobaczymy czy da radę. - Moira2013-03-01 20:33:41Przeciez Was nie bije, to tylko dla dobra artykulow! :) Poza tym jeszcze istnieje slowo "zawody", tak tylko mowie ;P
Uhm to nie wiedzialam, w takim razie bede spokojniejsza o Francuzow ;)
Wieeem, wieeem, ale przywyklam do pary Pittin Runngaldier :P no ale moze moje podopieczne dziecko sie wykaze ;)
Apropo Japonczykow, to j.w. - trenerzy widac wiedza lepiej ;) - Andrzej Grabowski2013-03-01 20:34:54Przepraszam za gafę i dziękuję za zwrócenie uwagi, nie ma idealnych i nieomylnych :D
No i podziękowania dla Konrada za poprawienie mojego błędu :) - Moira2013-03-01 20:42:05Alez nie ma sprawy, nie twierze tez ze tacy sa ;) sama jak czasem cos strzele to sie zastanawiam kto to pisal :P


