Kanada pachnąca zwycięstwem...Justyny

22.01.2008, Canmore,Bieg łączony kobiet na 15km.ZWYCIĘSTWEM JUSTYNY KOWALCZYK zakończył się dzisiejszy bieg łaczony w kanadyjskim Canmore.To był bieg! Justyna Kowalczyk zawsze obawiała się strat w mniej lubianym przez siebie biegu techniką dowolną.Tym razem niepotrzebnie.Od początku biegła w czołówce, utrzymując się za zmieniającymi się na prowadzeniu Finkami (Kuitunen i Sarinen) i Rosjankami.Na strefę zmian przybiegła z sekundową stratą i tu niespodzianka.Justyna zmieniła sprzęt z czwartym czasem, tracą do najlepszej w „przebieraniu” Valentiny Szewczenko tylko 2 sekundy.I wtedy się zaczęło.Na prowadzeniu Szewczenko, Justyna tuż za nią, na trzecim miejscu Roczewa i parę sekund przerwy.Dalej następne Rosjanki Medvedeva i Kurkina.Wydaje się ,że z taką wschodnią koalicją ciężko będzie wygrać.Tylko się wydawało, Justyna rusza do przodu i z każdym kilometrem powiększa przewagę.Między dwoma pomiarami czasu na 11,25km i 12,85 km dołożyła aż 8 sekund, ale na tym nie koniec.Meta i przewaga Justyny nad drugą Evgenią Medvedevą wynosi 15 sekund.Nad trzecią Olgą Roczewą miała przewagi 22 sekundy.Brawo Justyna!!Podejrzewam, że niewielu wierzyło w zwycięstwo Justyny , szczególnie po chorobie.Udowodniła jednak, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych.Jeszcze raz wielkie BRAWO!!FOTO:AFPwyniki w załączniku


