Sukcesy Polaków w Anglii. Na nartorolkach są w czołówce [WYNIKI+FOTO]

W leżącej niedaleko Londynu miejscowości Hayes rozegrano wczoraj (7 maja) zawody na nartorolkach stylem dowolnym na dystansach 15 i 7,5 kilometra. W zawodach, które ukończyło 57 zawodniczek i zawodników startowała spora grupa Polaków.
Bieg główny mężczyzn wygrał Mantas Strolia, Litwin z aktywną licencją FIS. Czas zwycięzcy to 30:20,2 minuty.
Druga lokata ze stratą ponad 3 minut to Patrick Rodwell. Najlepszy z Polaków na tym dystansie to Grzegorz Motyka, który zajął piąte miejsce w OPEN i drugie w kategorii mastersów. Grzegorz pochodzi z Ptaszkowej w gminie Grybów, czyli z miejsca gdzie powstała trasa nartorolkowa z prawdziwego zdarzenia.
Kolejny rodak to ósmy w OPEN i czwarty w mastersach Marek Pasterny z Ustronia. Dodajmy, że obaj panowie to absolwenci zakopiańskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego. To zresztą nie wszyscy nasi, w biegu, który ukończyło 27 mężczyzn startowało jeszcze dwóch zawodników pochodzących z kraju. 10 miejsce zajął Szymon Orłowski były zawodnik biathlonowego klubu Melafir Czarny Bór, a 15 był Andrzej Bojarski.
- Biegalismy na półtotakilometrowej pętli toru kolarskiego, na której znajdują się dwa podbiegi, jeden krótki, taka bardziej hopka niż podbieg, ten drugi jest już bardziej wymagający. Oczywiście nie można tego porównać z Ptaszkową, ale jest co robić - mówi Grzegorz. Teraz wracam własnie z treningu na torze samochodowym Castle Combe Cirquit, jest tam 3 kilometrowa pętla, którą zamykają specjalnie dla nas o godzinie 17-ej. Płacimy funta i biegamy ile chcemy. Zresztą jest tam prawdziwa międzynarodówka, dzisiaj biegałem z Bułgarem, są Hiszpanie, Litwini, Kazachowie.
Zapytany o plany startów w sezonie letnim odpowiedział - wybieram się do Wejherowa, mój cel to 160 km na ultramaratonie.
Czyli z Grzegorzem zobaczymy się w Wejherowie. Poniżej wyniki zawodów i fotorelacja.
FOTO autor: Ewa Pogodowska
kace


