Wiatr rozdawał karty podczas PŚ w biathlonie w Oestersund, Polki daleko [WYNIKI]

sobotnie popołudnie w szwedzkim Oestersund rozegrano pierwszy bieg indywidualny kobiet na 15 km. Niestety, od samego początku biathlonistki musiały męczyć się z silnym wiatrem. Najlepiej w tych warunkach poradziła sobie Laura Dahlmaier, która do bardzo dobrego biegu dorzuciła dobre strzelanie. Niestety, przy niesprzyjającej pogodzie słabo wypadły Polki.
Dziś na trasie Niemka pudłowała dwukrotnie, co nie przeszkodziło jej w zwycięstwie, do ostatniego strzelania zawodniczka kontrolowała bieg, jednak pudło na ostatniej strzelnicy trochę pokomplikowało sprawy i na prowadzenie wysunęła się Francuzka Anais Bescond. Trójkolorowa zawodniczka do ostatniego strzelania miała najlepszy czas w stawce i gdyby nie spudłowany strzał na ostatnim strzelaniu, to ona wygrałaby inauguracyjne zawody. Trzecie miejsce zajęła Daria Jurkiewicz z Białorusi, co było małą niespodzianką.
Z niesprzyjającymi warunkami pogodowymi nie poradziły sobie reprezentantki Polski. Ostatecznie najlepiej wypadła Monika Hojnisz, która przy 7 karnych rundach zajęła 44. lokatę. Magdalena Gwizdoń pudłowała sześciokrotnie i zajęła 47. miejsce, a siedem karnych rund pozwoliło Kamili Żuk zająć 67 miejsce. 71 lokatę z dziewięcioma karami zajęła Krystyna Guzik.
Jutro na godzinę 18.00 zaplanowano start indywidualny mężczyzn.
Natalia Surdyka


