PŚ w Lahti: Niemcy na czele, Kupczak z bólem barku zdobył punkty! [WYNIKI]
Niedziela w mglistej i wietrznej Finlandii należała do Niemców - wygrał, p raz trzeci w karierze, Fabian Riessle przed Ericiem Frenzelem. Podium uzupełnił Akito Watabe. Jedyny Polak w stawce, Szczepan Kupczak, walczył do samego końca, dzięki czemu zapisał na swoim koncie 2 cenne punkty do klasyfikacji generalnej.
Ze względu na niesprzyjające warunki w Lahti dziś nie udało się rozegrać żadnej serii skoków, dlatego wykorzystano rezultaty piątkowej serii PCR, w której najlepszy był Jarl Magnus Riber po skoku na 125. metr z obniżonej, 11. pozycji najazdowej. Za nim plasował się Akito Watabe ze 127,5-metrowym rezultatem, a trzecie miejsce zajmował Eric Frenzel. Siódmy, po skoku na 119,5 metra, był Szczepan Kupczak, a na trasę biegu miał wyruszyć minutę i 18 sekund po Riiberze.
Ponieważ na starcie, podobnie jak 14 innych zawodników, nie pojawił się kontuzjowany Jarl Magnus Riiber, na pierwszym pomiarze na czele stawki znalazł się drugi w piątkowej serii PCR Watabe. Z biegu zrezygnowali dziś też m.in. Joergen Graabak, Manuel Faisst oraz Adam Cieślar, który, jak poinformował Mateusz Wantulok na swojej stronie na Facebooku, walczy z chorobą. Watabe jednak, w obliczu wysokiej formy Frenzela, nie mógł czuć się pewnie - już na pierwszym pomiarze czasu Niemiec odrobił do niego niemal połowę pierwotnej straty, z której zostały 17,3 sekundy. Szczepan Kupczak z 7. lokaty spadł na 8. miejsce na wysokości 1200 metrów. Po 10 minutach Riessle z Frenzelem tracili do zawodnika z Kraju Kwitnącej Wiślni ponad 11 (Riessle) i 12 (Frenzel) sekund.
Szczepan Kupczak niestety bardzo szybko opadał z sił i już na wysokość 3,7 kilometra znajdował się pod koniec drugiej dziesiątki. Za Polakiem biegł wówczas Magnus Krog z Norwegii, a szanse Szczepana na punkty wieszczone przez komentatora Eurosportu malały, jednak dalej tliła się iskierka nadziei, że jednak uda się obronić miejsce w gronie punktowanych zawodników. Na czele stawki nic się nie zmieniało - prowadził Watabe przed depczącymi mu po piętach Riesslem i Frenzelem. Szczepan Kupczak po pokonaniu 6200 metrów plasował się na 25. pozycji. W końcówce zaatakował Fanian Riessle i wysunął się na prowadzenie. Frenzel nie kwapił się, by gonić swojego kolegę. Udało mu się jednak bez problemu wyprzedzić Watabe i wysunąć na drugą lokatę. Tym samym trzeci triumf w sezonie i w karierze odniósł brązowy medalista IO w Soczi, Fabian Riessle, z przewagą 5,1 sekundy nad Frenzelem i 11 nad Watabe.
Czwarta lokata wpadła w ręce kolejnego reprezentanta naszych zachodnich sąsiadów, Johannesa Rydzeka, piąte miejsce zajął Jan Schmid. 8. pozycję wywalczył z kolei Czech, Miroslav Dvorak.
Na ostatnim pomiarze czasu przed metą Szczepan Kupczak spadł o kolejne 3 lokaty, wyprzedzony przez Bryana Fletchera, z 2 sekundami przewagi nad Taylorem Fletcherem. Nie poddał się jednak i na ostatnich metrach zdołał obronić miejsce w punktowanej trzydziestce, dopisując do swojego konta dwa ważne „oczka”, podbudowując przede wszystkim swoje mentalne siły. Bardzo bolał go jednak kontuzjowany wcześniej bark. Ostatnią prostą Polak pokonał już tylko z jednym kijem. - Szczepan walczył dzielnie, wielkie brawa dla niego. Mówił, że czuł na końcu, jakby ktoś pocierał mu papierem ściernym po kości, to straszny ból - relacjonował po starcie trener Jan Szturc.
KLASYFIKACJA GENERALNA PUCHARU ŚWIATA
FOTO: Michal Chmielewski
Katarzyna Nowak
Udostępnij
Komentarze (4)
- Zaciekawiony2016-02-21 15:31:42Dlaczego aż tylu zawodników nie wystartowało do biegu? Czemu Cieślar nie startował? :O
- chmiel2016-02-21 17:12:32Cieślara rozłożyła choroba, został w łóżku
- Zaciekawiony2016-02-21 21:52:41Coś słabo u niego z odpornością. Już nie pierwszy raz rozkłada go choroba, a w sumie to nie jest częste u KAŻDEGO zawodnika, prawda?
- Raku2016-02-21 23:40:55Jelenko jest chory i nie będzie go w Kuopio. Czechów też ma nie być (pewnie nie spodziewali się takiej dyspozycji Dvoraka po chorobie), Hirvonen na MŚJ i pewnie żałuje że nie mógł z tego pobiec..., Riiber już w Norwegii się rehabilituje a reszta nie pobiegła bo uznali skoki za słabe. Szczególnie mnie dziwi że Graabak się tak oszczędza skoro walczy w czubie generalki.


