Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Wyniki: biegi świat21 lutego 2016

Bieg łączony w Lahti dla Therese Johaug, Justyna Kowalczyk 14.

lahti

Therese Johaug kolejny raz okazała się bezkonkurencyjna w zawodach Pucharu Świata. Dziś wygrała bieg łączony 7,5km CL + 7,5km F rozgrywany w Lahti. Justyna Kowalczyk zajęła 14. miejsce.

 

Therese Johaug już od startu narzuciła swoje tempo, którego nie była w stanie utrzymać, żadna rywalka. Jako jedyna próbowała się za nią utrzymać Heidi Weng, pozwoliło jej to oderwać się od grupy i biec na niezagrożonym drugim miejscu, ale o nawiązaniu walki z Johaug nie było mowy. - Nie było żadnego oszczędzania się, zawsze biegam na maksimum możliwości. Trochę bałam się tego biegu, bo były trudne warunki, śnieg padał intensywnie. Na szczęście trasy były przygotowane perfekcyjnie, więc organizatorzy zdali egzamin. Uwielbiam to miejsce - mówiła zwyciężczyni na konferencji prasowej.

 

W pierwszej części biegu bardzo dobrze spisywała się Justyna Kowalczyk. Polka przez większość dystansu biegła na miejscu trzecim prowadząc główną grupę. Jednak po zamianie stylu Polka szybko z czuba spadła na koniec prowadzonej przez siebie grupy.

 

Ostatecznie Therese Johaug na mecie miała ponad minutę przewagi nad drugą Heidi Weng. Trzecie miejsce (strata 1:31,9) po przedłużonym finiszu, który rozerwał główną grupę zawodniczek, zajęła Ingvild Flugsad Oestberg. Na czwartym miejscu finiszowała Maiken Caspersen Falla, piąta była zawodniczka gospodarzy Riitta-Liisa Roponen, a czołową szóstkę zamknęła Astrid Jacobsen.

 

Justyna Kowalczyk skończyła zmagania na 14. miejscu, 2:25,4 po Therese Johaug. Martyna Galewicz zajęła 48. miejsce, a Marcela Marcisz nie ukończyła biegu. Powodem było omdlenie, o czym ze spuszczonym wzrokiem mówiła w drodze do szatni. - Jeszcze na klasyku mnie zamroczyło, nie wiem dlaczego. Może za mocno poszłam na początku? Nie pozwolili mi dalej biec, udzielano mi pomocy medycznej - opowiada Marcisz.

 

WYNIKI BIEGU

 

huk/mch

 

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.