PŚ w Planicy: Stina Nilsson i Federico Pellegrino najlepsi w sprincie łyżwą [WYNIKI]

Puchar Świata w ten weekend zawitał do Planicy. Niestety nie będziemy mieli okazji poznać piękna całego nowego Słoweńskiego ośrodka. Dziś czekają nas sprinty stylem dowolnym, w niedzielę team sprinty również łyżwą.
Finałowy bieg mężczyzn to od początku do końca popis jednego zawodnika. Federico Pellegrino pokazał, że w srincie łyżwą nie ma sobie równych. Kolejne miejsca dla Francuzów, jako drugi finiszował Baptiste Gros, trzeci był Richard Jouve, a czwarty Renaud Jay.
Miejsce piąte zajął Rosjanin Gleb Retivykh, a szósty był Niemiec Sebastian Eisenlauer.
I tak się po tym biegu zastanawiam czy większym zaskoczeniem jest brak Norwega czy obecność trzech Francuzów w finale.
Finał kobiet wygrała Stina Nilsson, której trasy w Planicy dały możliwość rozpędzić się i pokazać naprawdę spory potencjał. Drugie miejsce zajęła Astrid Uhrenholdt Jacobsen, szkoda przedstartowych problemów z kijkami, które wybiły Norweżkę z rytmu na początku biegu, bo Jacobsen była dziś jedyną, która mogła nawiązać walkę ze Szwedką.
Trzecie miejsce dla Heidi Weng, czwarta była Ingvild Flugstad Oestberg, która w końcówce dała się wyprzedzić nie tylko Nilsson, ale też koleżankom z reprezentacji Norwegii.
Pozostałe zawodniczki nie liczyły się już w walce o podium, na piątym miejscu finiszowała Sandra Ringwald, a szósta była Gaia Vuerich.
////////////////////
Również wśród panów szybszy był drugi półfinał. W rezultacie w finale zobaczymy Baptiste Grosa i Federico Pellegrino z pierwszego biegu oraz Sebastiana Eisenlauera, Richarda Jouve, Gleba Retivykha i Renaud Jaya
W finale pań zobaczymy Stinę Nilsson i Ingvild Flugstad Oestberg z pierwszego półfinału oraz Astrid Jacobsen i Heidi Weng, a także Gaię Vuerich i Sandrę Ringvald z drugiego biegu.
Do półfinałów awansowali Eirik Brandsdal i Teodor Peterson z pierwszego ćwierćfinału, z drugiego biegu weszli Baptiste Gros i Sondre Turvoll Fossli. Trzeci zdecydowanie najmocniej obsadzony i najszybszy bieg dał awans Federico Pellegrino i Richardowi Jouve, a z czasami weszli Calle Halfvarsson i Martti Jylhae.
W biegu czwartym wygrał Renaud Jay, drugi był Gleb Retivykh. W ostatnim, najbardziej wyrównanym, biegu awans wywalczyli Sebastian Eisenlauer i Gustav Nordstroem. Trzeba przyznać, że trasa w Planicy nie sprzyja widowiskowym pojedynkom, gdzie każdy centymetr trzeba niemalże wywalczyć łokciami. Wygrywa najlepszy, nie najsprytniejszy - miła odmiana po Tour de Ski.
Za nami ćwierćfinały kobiet, ciekawie, w złym sensie, było w trzecim biegu, gdzie najpierw upadły Linn Soemskar i Hanna Kolb, a chwilę później w zakręci enie zmieściła się Ida Ingemarsdotter. W pozytywnym znaczeniu ciekawie było w ostatnim biegu gdzie prowadząca na ostatnim podbiegu Nadine Faehndrich skończyła jako czwarta.
W półfinałach zobaczymy Stinę Nilsson i Hannę Falk z pierwszego biegu. Z drugiego ćwierćfinału awansowały Ingvild Flugstad Oestberg i Laurien van der Graaff oraz Gaia Vuerich i Jonna Sundling z czasami. W trzecim biegu najlepsze były Vesna Fabjan i Heidi Weng, którym udało się uniknąć upadku. Bieg czwarty wygrała Astrid Jacobsen przed Denise Herrmann, a z piątego awansowały Kathrine Rolsted Harsem i Sandra Ringwald.
////////////////////
Od 10:50 zapraszamy na relację z ćwierćfinałów.
Panowie przy wyborze ćwierćfinałów podejmowali nieszablonowe decyzje. Pierwsza trójka tak się "polubiła", że razem pobiegną również w trzecim ćwierćfinale.
Wśród mężczyzn już w kwalifikacjach moc zaprezentował Federico Pellegrino. Drugi rezultat uzyskał Lucas Chanavat z Francji, a z trzecim czasem wszedł Fin Martti Jylhae.
Niestety na kwalifikacjach zakończył swój udział w dzisiejszych zawodach Maciej Staręga, który zajął 32. miejsce. Drugi z naszych reprezentantów Jan Antolec był 69.
Bardzo dziwnie ułożyły się ćwierćfinałowe szóstki. W pierwszym biegu najwyżej sklasyfikowaną zawodniczką jest Stina Nilsson, która uzyskała w kwalifikacjach 10. czas. Natomiast zwyciężczyni kwalifikacji pobiegnie w czwartym ćwierćfinale, a druga zawodniczka w piątym. Czyżby panie nie potrzebowały odpoczywać pomiędzy biegami finałowymi? Zobaczymy, na pewno pozwolenie zawodnikom wybierania miejsc w biegach ćwierćfinałowych było pomysłem dobrym.
Wśród kobiet w kwalifikacjach zwyciężyła Astrid Uhrenholdt Jacobsen, która udanie wraca po przymusowej przerwie związanej z wycofaniem się z Tour de Ski. Drugi czas uzyskała Nadine Faehndrich ze Szwajcarii, a z trzecim czasem awansowała Niemka Hanna Kolb.
Niespodziewanie kwalifikacji nie przebrnęła Maiken Caspersen Falla. Justyna Kowalczyk nie startowała.
/huk/


