Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Wyniki: biegi świat25 stycznia 2015

PŚ w Rybińsku: Ścisk w czołówce, Vylegzhanin wygrywa skiathlon

maxim wyleg%u017Canin

Rosjanin Maxim Vylegzhanin triumfował przed własną publicznością w biegu łączonym na 30 km w Rybińsku. Podium uzupełnili Cologna i Heikkinen.

 

Rosjanin, który triumfował dziś na rosyjskich trasach, wrócił do wspomnień sprzed trzech sezonów, kiedy to nie miał sobie równych w tej samej konkurencji i tym samym miejscu. Vylegzhaninowi przebycie trzydziestokilometrowej trasy zajęło1 godzinę, 21 minut i 54.8 sekundy. Tuż za nim, bo zaledwie 2,7 sekundy dobiegł Szwajcar Dario Cologna, trzeci ze stratą nieco ponad sześciu sekund zameldował się Fin Matti Heikkinen. Dla Rosjanina było to piąte zwycięstwo w karierze i pierwsze od stycznia 2014, kiedy to słuchał hymnu narodowego na trasach w Polsce.

 

- To moje pierwsze podium w tym sezonie i to bardzo miłe, że trafiło się akurat w Rosji. Kibice byli doskonali, miałem dobrze przygotowane narty i cieszę się, że byłem najsilniejszy na ostatnich metrach. Dziękuję kibicom, organizatorom i oczywiście mojemu teamowi. Jesteśmy mocni – powiedział triumfator reporterom FIS na mecie wyścigu.

 

Co ciekawe, Dario Cologna ma wyraźną słabość do zawodów rozgrywanych w Rosji. Piątkowe zwycięstwo było jego czwartym w tym kraju, a dobrą serię podtrzymał dzisiejszym, kolejnym już podium. Dzięki tym wyczynom Rosja jest wg statystyk jego najlepszym miejscem, by odnosić triumfy. Mistrz olimpijski do uzbierania tak pokaźnej kolekcji potrzebował jedynie 11 startów w tym państwie. Oprócz tego po trzy razy urodzony w Val Mustair zawodnik triumfował we Włoszech, Niemczech, Finlandii i Szwecji.

 

Kolejne miejsca zajęli w sobotnim wyścigu Stanislav Volzhentsev, Ilia Chernousov i Konstantin Glavatskikh. W czołowej 10. zawodów znalazło się miejsce dla aż sześciu reprezentantów ekipy gospodarzy, kolejnych czterech zajęło lokaty od 11 do 20. Polacy nie startowali.

 

WYNIKI

 

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.