PK w kombinacji norweskiej w Falun z udziałem Polaków


W Falun w miniony weekend rozegrano zawody Pucharu Kontynentalnego w Kombinacji Norweskiej. W zawodach wzięła udział czwórka naszych reprezentantów Michał Gut-Chowaniec, Michał Pytel, Kacper Kupczak i Jan Łowisz.
Pierwszego dnia (sobota 17.01) rywalizowano w sztafetach sprinterskich (skocznia normalna HS100 i 2x7,5km).
Po skokach na prowadzeniu byli Niemcy (I) Wolfgang Beosl i Tobias Haug, zaledwie 3 sekundy straty mieli do nich Norwegowie (II) Ole Martin Storlien i Sindre Ure Soetvik, a na trzecim miejscu plasowali się Austriacy (I) Alexander Brandner oraz Tobias Kammerlander.
Miejsce 7. zajmowali Polacy (II) Michał Gut-Chowaniec i Michał Pytel, po przeliczeniu na punktów na sekundy ich strata do liderów wynosiła 46s. Kacper Kupczak i Jan Łowisz (Polska I) plasowali się na 15. miejscu (strata 1:57).
W biegu najlepsi okazali się Norwegowie (I) Gudmund Storlien i Truls Soenstehagen Johansen, zwłaszcza ten drugi znacząco przyczynił się do zwycięstwa wyprzedzając kolegę z drugiej sztafety norweskiej. Ole Martin Storlien i Sindre Ure Soetvik ostatecznie uplasowali się na miejscu drugim z sekundą straty. Trzecie miejsce utrzymali Austriacy Brandner i Kammerlander.
Polacy w biegu spisali się fatalnie i zajęli przedostatnie i ostatnie miejsce. Michałowie Gut-Chowaniec i Pytel do zwycięzców stracili 6:12.2, a Kacper Kupczak i Jan Łowisz 7:45.6.
Drugiego dnia (niedziela 18.01.) rozegrano bieg metodą Gundersena (skocznia normalna HS100 i 10km).
Po skokach na czele znajdował się Evgeniy Klimov z Rosji, drugie miejsce zajmował Niemiec Wolfgang Boesl (13s straty), a trzeci był Norweg Harald Johnas Riiber +22.
Najlepiej z Polaków po skokach, na 17. miejscu, sklasyfikowany był Michał Gut-Chowaniec +1:16, na 19. pozycji plasował się Michał Pytel +1:18, Kacper Kupczak był 25. +1:32, a Jan Łowisz 32. +1:46.
Na mecie jako pierwszy pojawił się jednak Norweg Truls Soenstehagen Johansen, który uzyskał drugi czas biegu i awansował z 16. pozycji po skokach. Jeszcze lepiej w biegu spisał się inny Norweg Ole Martin Storlien, który z 18 awansował na drugą pozycję. Trzecie miejsce zajął kolejny Norweg Espen Andersen.
Polacy w biegu stracili, najmniej Jan Łowisz, który ostatecznie uplasował się na 35. miejscu (39 czas biegu), 41. był Michał Gut-Chowaniec (44 czas), natomiast Michał Pytel i Kacper Kupczak uplasowali się na 46. i 47. pozycji (przedostatniej i ostatniej) uzyskując takie same rezultaty w biegu.
HuK
Udostępnij
Komentarze (3)
- Sakuraj2015-01-18 21:42:50Talent to oni może i mają, a nawet jeśli nie to i tak ciężkim treningiem z normalnymi trenerami z każdego zawodnika można zrobic kogoś na poziomie regularnego miejsca w trzeciej dziesiątce PŚ. Niestety, jak widać takich trenerów im brakuje. I tak brawa, że jeszcze chce się wszystkim polskim kombinatorom w tym siedzieć, mogli by spróbować w skokach, tam przynajmniej trenerzy są na jakimś, powiedzmy przyzwoitym poziomie i szansa na zarabianie chociażby z nagród za miejsca w 30 PK są. W końcu Małysz też zaczynał od kombinacji. Kto wie, lepiej spróbowac i najwyżej się nie uda, niż męczyć się tutaj bez perspektyw. Biela i Gąsienica wyszli z takiego założenia, chyba słusznie. Zobaczymy jak potoczą się ich losy. Nic nowego co prawda nie odkryłem, oby kiedyś jako kibice kombinacji oglądając wielki sukces jakiegoś naszego kombinatora mogli powiedzieć, że my byliśmi kibicami już kiedyś, a nie dopiero wtedy gdy ów zawodnik zaczął odnosić dobre wyniki i wszyscy zaczęliby ogłaszać się wielkimi znawcami i fanami tego sportu. Taka refleksja mnie naszła ;)
A co do Klimova, to on powinien być w Seefeld, bo na 5 kilometrów punkty by MUSIAŁ mieć. Steindl pobiegł w jego tempie i się udało. - Raku2015-01-18 21:48:04Klimowa wszyscy chcą rzucić na skoki tylko on się broni przed tym bo "kocha kombinacje" ale chyba już nie będzie miał wyjścia po tym sezonie;) Na razie Rosjanie się wybierają na Uniwersjadę pierwszym składem (Nabiejew, Klimow, Jacin) czyli bardziej jako skoczkowie niż biegacze;);)
- Xander2015-01-19 05:08:36Klimov w biegach jest tak beznadziejny że aż brak słów. Nie wiem co go trzyma w kombinacji. W skokach miałby szansę na niezłe wyniki. No ale to jego sprawa.


