W Lillehammer jednak Bjoergen, Justyna Kowalczyk dziesiąta

Ostatni etap mini-touru Pucharu Świata w biegach narciarskich w Lillehammer, bieg na 10 kilometrów stylem klasycznym zakończył się zwycięstwem Marit Bjoergen. Justyna Kowalczyk awansowała na 10 miejsce.
Norweska dominacja w biegach narciarskich kobiet powoli staje sie nudna. Pierwsze 4 lokaty zajęły reprezentantki kraju fiordów, a jedynym pytaniem było, czy Therese Johaug dogoni Bjoergen i co stanie sie później. Początkowo nie wyglądało na to, żeby Johaug biegnąca przez praktycznie cały dystans z Heidi Weng była w stanie zagrozić liderce Pucharu Świata. Jeszcze niecałe trzy kilometry przed metą Marit miałą bezpieczną prawie 20 sekundową przewagę. Potem jednak Therese Duracell włączyła wyższy bieg i dystans zaczął topnieć w oczach, by na ostatnim pomiarze czasu stopnieć do 5 sekund.
Bjoergen widząc, że młodsza koleżanka jest tuż za nią wyraźnie zwolniła i czekała na Johaug. Tereska podjęła jeszcze próbę oderwania sie od rywalki, jednak Bjoergen nie odpuściła. Finisz na ostatniej prostej musiał się zakończyć zwycięstwem Marit Bjoergen. Therese Johaug druga ( strata +0,6seknudy), trzecia lokata dla Heidi Weng 12,3 sekundy straty.
Justyna Kowalczyk wyruszyła na trasę z 30 pozycji ze stratą do Bjoergen minuty i 32 sekund. Podejrzewam, że wszystko ułożyłoby się inaczej, gdyby nasza zawodniczka miała z kim biec. Niestety najgroźniejsze rywalki wyruszyły ponad minute przed nią, jedynymi zawodniczkami, z którymi mogła podjąć pogoń za czołówką były Finki Niskanen i Parmakoski oraz Rosjanka Czekaljewa. Justyna dogoniła zawodniczki i przez cały dystans biegły razem. Niestety bez większej współpracy pogoń za "broniącą się Kallą" skazana była na niepowodzenie.
Jednak i co bardzo ważne Justyna wygrała z v-ce mistrzynia olimpijską na tym dystansie z Soczi, właśnie Kallą ponad 25 sekund. I to już jest bardzo dobra wiadomość!
Jak pobiegły pozostałe dziewczyny?
Sylwia Jaskowiec i Ewelina Marcisz wyruszyły na trasę razem, róznica na starcie wyniosła 1 sekundę. Pierwsza na mecie zameldowała się Sylwia na 36 miejscu. Ewelina Marcisz straciła dzisiaj do starszej koleżanki 16 sekund i dobiegła jako 40-sta. Spory awans zaliczyła Kornelia Kubińska, któa awansowała z 70-tej na 55-tą pozycję. Paulina Maciuszek ukończyła dystans na 61 miejscu.
/KaCe/


