Mistrzotwa Polski PZN na nartorolkach jutro pierwszy start w Jeleniej Górze Sobieszowie [LISTA STARTOWA]

Jutrzejszymi biegami dystansowymi rozpoczynają się Mistrzostwa Polski PZN na nartorolkach - Mistrzostwa Karkonoszy 2014 wchodzące w skład zawodów Pucharu Polski 2014.
LISTA STARTOWA jutrzejszych zawodów
Jutro na trasie w Jeleniej Górze Sobieszowie zawodnicy wystartują na dystansach stylem dowolnym na własnych nartorolkach. Seniorzy i juniorzy A ('95'96) pobiegną na 10 kilometrów, kategorie seniorek, juniorek A ('95'96) kategoria junior B ('97'98) i C ('90'2000) zmierzą się z dystansem sześciu kilometrów.
W najstarszej kategorii seniorów wystartują min. byli kadrowicze kadry młodzieżowej Wojciech Suchwałko, Mateusz Ligocki i Dawid Bril. "Sprawdzi ich" według swoich słów, powracający do startów Tomasz Kałużny, ciekawie zapowiada się także konfrontacja z biegaczami jedynego kombinatora norweskiego w stawce Krystiana Gryczuka. Na starcie stanie także jedyny prawdziwy amator wśród zawodowców Kamil Zatoński z Warszawy. Mam nadzieję, że Kamil nie obrazi się za użycie tego określenia, przypomnę, że nigdy nie biegał wyczynowo w niższych kategoriach wiekowych a biegi narciarskie traktuje jako hobby. Stawkę seniorów uzupełnia silna grupa dolnośląska z Piotrem Skowronem, Wojciechem Smykowskim i Adrianem Chebą.
W kategorii seniorek o tytuł Mistrzyni Polski powalczą dwie zawodniczki, co automatycznie tytuł wyklucza. Dwie zgłoszone panie niestety nie spełniają wymogów regulaminu klasyfikacji.
W zawodach zostanie także rozegrany bieg amatorów na dystansie 6 kilometrów i tutaj w stawce zawodników duże niespodzianki. W zawodach wystartuje najlepszy przed paroma laty polski biegacz narciarski Mariusz Michałek ( na zdjęciu), który współpracuje obecnie z jednym z zawodowych teamów kolarstwa górskiego. Szczególnie pasjonująco zapowiada się rywalizacja w niedzielę, gdzie zawodowcy i amatorzy zmierzą się na identycznym dystansie w Uphillu. Kto wygra, wracający po latach Michałek, a przypomnijmy, że z powodzeniem startował w Pucharze Świata na nartorolkach, czy któryś z czynnych zawodników. Emocję będą z pewnością, tym bardziej, że praktycznie każdy ze startujących ma coś do udowodnienia.
W kategorii amator wystartuje także były trener kadry młodzieżowej Józef Michałek (prywatnie ojciec Mariusza) oraz min.Mieczysław Skowron z Jeleniej Góry i reprezentujący barwy naszego portalowego teamu Władysław Olszowski. Panów w tej kategorii jak dotychczas zgłosiło się 14-stu.
Na starcie nie zobaczymy podobnie jak w zawodach Pucharu Polski w Tomaszowie Lubelskim, klubów ze śląska, małopolski (wystartuje 3 zawodników), podkarpacia ( 3 zawodników), podlasia i mazowsza. W rozmowie z portalem Grzegorz Staręga potwierdził absencję swojego klubu UKS Rawa Siedlce ze względów finansowych.
Czekamy na pierwszych Mistrzów Polski 2014 w biegach na nartorolkach, listę startową opublikujemy wieczorem.
/KaCe/ źródło Marek Rzemiński / DZN
komentarz od redakcji:
Zawody - Mistrzostwa Polski PZN na nartorolkach - wpisane są do kalendarza Polskiego Związku Narciarskiego na najbliższe parę lat. Wiemy, że w zawodach cyklu Silesian Rolski Tour ( Bystra Śląska, Marklowice, Istebna) wystartuje kadra A i kadra młodzieżowa, której w Jeleniej Górze - Sobieszowie nie zobaczymy. Nasuwa sie pytanie, skoro PZN reklamuje start olimpijczyków z Soczi w zawodach w Bystrej Śląskiej i Istebnej dlaczego nie robi tego w przypadku Mistrzostw Polski. Pytanie jak zwykle retoryczne i bez odpowiedzi.
Dokument z wynikami
Udostępnij
Komentarze (10)
- kibic2014-09-05 09:37:13Znów nie rozumiem jednej kwestii - dlaczego kluby rezygnuja ze startu w Mistrzostwach Polski, skoro wytyczne wg info na tym portalu, przekazane przez PZN sa jednoznaczne, ze tutul mistrzowski mozna zdobyc w jeleniej gorze, a nie w marklowicach - chodzi mi o juniora C i D. Pogmatwane to wszystko i nic sie kupy nie trzyma :).
- Kuba_skipol2014-09-05 09:51:39W Jeleniej Górze są Mistrzostwa Polski PZN, a w Marklowicach zawody, które nazywają się Ogólnopolskie Spotkania Uczniowskich Klubów Sportowych, które od lat nieformalnie są uważane za zawody Mistrzostw Polski dla kategorii wiekowych C,D i E. Podejrzewam, że sytuacja przerosła oczekiwania.
- dziku2014-09-05 13:17:14Kibic, ciesz się, że tylko tego nie rozumiesz
- kibic2014-09-05 10:09:55Sytuacja przerosla wszystko, jak...zawsze. I jak od lat. Kurcze, od wielu juz lat czekam, najpierw z nadzieja, pozniej z niecierpliwoscia, pozniej z rozczarowaniem juz, ze jednak cos sie zmieni, cos ruszy, zagra, pojdzie do przodu ale nic, zupelnie. Gdyby nie zapal, chceci kilku osob, w biegach nic by sie nie dzialo. Jak chcemy miec kadre ktora cos osiaga, skoro juz na etapie juniora e,d,c zniechecamy dzieciaki do uprawiania tego sportu. Czyli jezeli teraz dzieciak z kategorii junior D wygra zawody w jeleniej a za 2 lub 3 tyg. inny wygra w Marklowicach, ktory bedzie mial prawo nazywac sie mistrzem polski w biegach na nartorolkach? :))
Efekt bedzie taki, ze, ci ktorzy swietnie rokowali finalnie przejada do kadr biathlonu ( patrz zawodnicy z Miszkowic), gdzie reguly wszystkiego ( chodzi mi o zwiazek) sa duzo jasniejsze, niz w PZNie. Ale nikt nie odczuje straty, bo nikt sobie biegami w Polsce glowy nie zawraca. - skiman2014-09-05 10:15:16Lepiej tego nie można podsumować
- jerzyk2014-09-05 11:12:05Już kiedyś ktoś próbował mi wytłumaczyć dlaczego zawody nartorolkowe są takie ważne lecz chyba za głupi jestem dlatego może mi ktoś wytłumaczyć o co tyle zachodu?? Nartorolki dla mnie to nawet nie dyscyplina sportowa a metoda treningu :) Nie sądziłem ze kiedyś bedę bronił PZN ale nartorolki to nie konkurencja olimpijska a zawody na Świecie są bardziej ciekawostką więc organizowanie Pucharu Polski jest tylko elementem szkoleniowym a bycie Mistrzem Polski na nartorolkach i tak nic poza sprawą honorową nie wnosi.
- kibic2014-09-05 11:22:051/Nie sadze, zeby to byl argument dla np. 12 latki :)
2/ Nie mowimy tu o nartorolkach tylko o biegach, o caloksztalcie
3/ Nie mniejszy zamet i doslownie " bajzel" jest w sezonie zimowym - jerzyk2014-09-05 15:29:26I tu jest największy problem nie z organizacją a z TRENERAMI, którzy robią dzieciom wodę z mózgów obiecując cuda na kiju. Czy w podstawówce zostanie się mistrzem Polski o niczym nie świadczy i "kariera" takiego dziecka się nie załamie bo jedno zostało Mistrzem Polski a drugie Mistrzem UKS. Drogi kibicu znajdź mi drugi cywilizowany kraj, w ktorym organizowane są dwukrotnie zawody rangi mistrzowskiej w okresie letnim dla 12-latków. Na nartorolkach w wieku 12 lat dziecko powinno sporadycznie wychodzić bawić się i szkolić, a nie trenować i startować na zawodach. I efekty są takie że dzieci które w wieku 12 lat zostają mistrzami Polski w wieku 22 lat o nartach już dawno zapomniały. Fajnie się mówi "za moich czasów" ale mając 12 lat startowało nas na zimowych UKS-ach 170 osób w kategorii, a dziś jak na zawodach spotkam 2-3 kolegów z tamtych lat to wszystko. O obciążeniach jeszcze nie do końca wykształconych stawów (głównie kolanowych) nie będę się wywodził. I zaraz padnie argument, że to organizatorzy ustalają kategorie. Tak tylko pod presją trenerów (często organizatorów), którym łatwiej jest osiągnąć wynik dzieckiem w podstawówce niż czekać 6-10 lat do juniora A. Efektem końcowym jest to, że przed wyjazdem na zawody muszę obdzwonić kolegów czy przyjadą na zawody i zbierze sie 5 by w ogóle zapunktować w zawodach Pucharu Polski.
- łukasz2014-09-05 15:49:33Brawo Jerzyk, szczerze i dobitnie. niektórzy zapomnieli, że właśnie te dzieci są dla trenerów i działaczy a nie odwrotnie. Są tacy co już w główkach się poprzewracało, są tylko dla etatów, punktów i wyników. wyeksplatują zdolne dzieciaki a póżniej wzruszą ramionkami że dzieciaki nie chcą biegać.Parcie na wyniki,lizusostwo i dbanie o własne tyłki, to jest dzisiejsze narciarstwo. Odpowiedź jest prosta, dopóki pewni trenerzy i działacze nie wbiją sobie do główek rozsądku to nic z tego nie będzie!
- Zawodnik2014-09-06 09:25:34no czy wszystko w PZB jest jasne w kwestii powolan to nie bylbym taki pewny;) co prawda mnie to nie dotyczy ale wiele powołań z mojego pkt widzenia czyli zawodnika jest i tak kombinowana;) jak to mowia: wszedzie dobrze gdzie nas niema ;) ale prawda jest taka ze w biathlonie chyba ciekawiej ze wzgledu na to ze mniejsze srodowisko, mniej klubow i moze troszeczke latwiej dojsc do porozumienia;) pozdrawiam


