PŚ w Chaux-Neuve: Niemcy II wygrywają, Polacy zdublowani...

Druga drużyna Niemiec (Tino Edelmann, Fabian Riessle) zwyciężyła w dzisiejszym sprincie drużynowym w Chaux-Neuve, zaliczanym do Pucharu Świata. Drugie miejsce zajął drugi zespół Norwegii (Mikko Kokslien, Joergen Graabak), a podium uzupenili Niemcy I (Johannes Rydzek, Eric Frenzel). Polacy (Szczepan Kupczak, Paweł Słowiok), zostali zdublowani na dziewiątej pętli.
Bieler i Gruber oddali najlepsze próby całego konkursu i zanotowali 26 sekund przewagi nad Lacroix i Lamy Chappuis. Za Francuzami panował niesłychany ścisk - drugą i ósmą ekipę dzieliło tylko 11 sekund. Trzecie miejsce ze stratą 28 sekund zajmowali Japończycy. Taką samą stratę zanotowała druga ekipa Niemiec (Edelmann, Riessle). Sekundę więcej traciła Norwegia I (Moan, Krog), a 31 sekund po prowadzących Austriakach, mieli wyruszyć Amerykanie (B. Fletcher, Demong). Siódme miejsce zajmowała pierwsza ekipa Niemiec (Rydzek, Frenzel, +0:32), a ósme - drugi zespół Francji (Laheurte, Braud, +0.37). Pierwszą dziesiątkę uzupełniali Finowie (Ryynaenen, Herola, +0:56) i Włochy I (Pittin, Costa, +1:02).
Polacy (Szczepan Kupczak, Paweł Słowiok) tracili minutę i 22 sekundy do prowadzących i znajdowali się na 17. pozycji. Kupczak skoczył 105 metrów (16. wynik w grupie), a Słowiok półtora metra bliżej (18. w grupie). Nasi zawodnicy wyprzedzali Estończyków, drugie ekipy Japonii i USA, a także Ukraińców.
Austriacy, którzy wystartowali z 26-sekundową przewagą, na trzeciej pętli zostali doścignięci przez pięciozespołową grupę pościgową (Norwegia I, Francja I, USA I, Niemcy I, Niemcy II). Na szóstej zmianie do grupy walczącej o zwycięstwo, dołączyły dwa zespoły - Włochy I i Norwegia II. Pod koniec dziewiątej rundy, pięć ekip zaczęło uzyskiwać nieznaczną przewagę nad resztą – były to zespoły Francji oraz po dwie ekipy z Niemiec i Norwegii. Włosi, Amerykanie i Austriacy do ostatniej chwili pozostawali jednak w walce o końcowy sukces.
Na ostatniej pętli było ciekawie. Kilkaset metrów przed metą nartami sczepili się Moan i Lamy Chappuis, co wyhamowało obydwu zawodników i spowodowało, że nie zmieścili się na podium. Splot szczęśliwych zdarzeń wykorzystali Fabian Riessle (Niemcy II) i Joergen Graabak (Norwegia II), rozgrywając między sobą walkę o zwycięstwo, w której lepszy okazał się ten pierwszy. Na trzecim stopniu podium stanęła pierwsza ekipa naszych zachodnich sąsiadów (Rydzek, Frenzel). Norwegia I była czwarta, a Francja I – piąta. Szóstą pozycję wywalczyli Włosi (Costa, Pittin), siódme miejsce zajęli Amerykanie (B. Fletcher, Demong), a ósme, prowadzący po skokach Austriacy. Pierwszą dziesiątkę, z ponad półtoraminutową stratą, uzupełniły drugie ekipy Austrii i Francji.
Polski duet został zdublowany na dziewiątej pętli. Nasi zawodnicy w trakcie biegu wyprzedzali jedynie Ukraińców i zostali sklasyfikowani na 19. pozycji. Jedyną ekipą, która nie stanęła na starcie, byli Słoweńcy.
W Pucharze Narodów prowadzi Norwegia (2347 pkt) przed Niemcami (1776 pkt) i Austrią (1453 pkt). Polska zajmuje 14. miejsce (48 pkt).
W następnym tygodniu, kibiców kombinacji norweskiej czeka 1. edycja Nordic Combined Triple, która odbędzie się w Seefeld.
Andrzej Grabowski
Udostępnij
Komentarze (4)
- Flawia2014-01-12 16:07:02Nawet mi sie nie chce wszystkiego poprawiac, przeczytajcie jeszcze raz :P
brawa dla zwyciezcow, nie spodziewalam sie ze Fabianowi uda sie wyciagnac taki finisz ^^ chociaz oczywiscie mial tez troche szczescia ;) troche szkoda mi Francji... chociaz najbardziej mi szkoda Polakow, bylo blisko ale nie udalo sie jednak ukonczyc :( no i Finlandia znow pokazala na co ja stac :( bu :( - Fan2014-01-12 17:12:53Trzy drużynówki i trzy duble naszych... Eh.
- RychuGKM2014-01-13 20:37:48Na tak krótkiej trasie to było do przewidzenia , nie wiele zabrakło żeby nie dać się zdublować , a nie startować Cieślar , który jest znacznie szybszy od Kupczaka.
- Raku2014-01-13 22:50:54https://www.fis-ski.com/DB/v2/download/competition-attachment/c18c5300-64da-11f1-b635-1866da7ef77e.pdf - tu była krótka albo szybka. Jak zwał tak zwał. 35 minut to zwykła team sprintowa trasa i zapewne jakby Słowiok biegł na pierwszej zmianie, to by dubla nie była, ale czy o to chodzi? Takie rozważania ile brakło do niezdublowania uważam za trochę niesmaczne, bo mam nadzieje, że nikt z takim założeniem nie startuje.


