Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: świat2 stycznia 2014

Tour de Ski: Walka Astrid Jacobsen w cyklu do samego końca

Jacobsen

Mistrzyni Świata w sprincie rozgrywanym techniką klasyczną z Sapporo z 2007 roku, Astrid Uhrenholdt Jacobsen, pierwotnie miała podążyć śladami Ingvild Flugstad Oestberg, i po wczorajszym 4. etapie wrócić do domu. Jednak plany uległy zmianom.

 

Plany uległy zmianom ze względu na bardzo dobrą dyspozycję, którą Astrid prezentuje podczas aktualnego 8. cyklu Tour de Ski, a tym samym Norweżka pozostanie w walce o czołowe miejsca w tourze. Wielokrotnie po tym nieszczęśliwym wypadku, Astrid próbowała dojść do dobrej dyspozycji, ale jej forma przypominała istną sinusoidę.

W tym roku, po przez odpowiednio przepracowany sezon przygotowawczy, treningi nie tylko ze swoją drużyną, ale także zgrupowanie z ekipą ze Stanów Zjednoczonych na Alasce, Jacobsen powraca do dobrej dyspozycji i co najważniejsze jest ona ustabilizowana. Od bardzo obiecujących startów w Kuusamo, gdzie meldowała dwukrotnie w pierwszej 10., przez Lillehammer i Davos, gdzie także Norweżka meldowała się na linii mety dosyć dobrze, do cyklu Tour de Ski, gdzie w prologu zajęła 2. miejsce, w 3. etapie w sprincie w Lenzerheide także na 2. miejscu, tyle, że w sprincie, a wczoraj w 4. etapie w szwajcarskiej miejscowości walczyła zaciekle o kolejne podium i na ostatnich metrach biegu poradziła sobie z Therese Johaug, co ostatecznie dało jej kolejne, 2. miejsce w tym sezonie.

Aktualnie Astrid Jacobsen odebrała wyruszającej do domu Ingvild Flugstad Oestberg koszulkę liderki cyklu Tour de Ski i nad drugą Kerttu Niskanen ma w tym momencie 36,8 sekundy przewagi, a nad 3. Therese Joahug +44,7.

Astrid podkreśla, że nie ma rzeczy niemożliwych, ale nie widzi siebie jako faworytki, która jako pierwsza wbije norweską flagę na szczycie stoku Alpe Cermis. Przypomnę, że w minionym sezonie Astrid TdS zakończyła na 5. miejscu. Jak sama zainteresowana podkreśla, Therese jest szalona na ostatniej finałowej wspinaczce, a póki co przewaga jest trochę za mała. Z kolei Johaug zdaje sobie sprawę, że w tym momencie jest główną kandydatką do triumfu w 8. edycji Tour de Ski, lecz kolejne etapy będą niezwykle ważne i trzeba w nich wypaść jak najlepiej.

 

fot. Pawel Hajda - skipol.pl

Piotr Walkowiak

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.