Grzegorz Mikuła: „Nie opisujemy rzeczy, w których nie bierzemy udziału”

Dziś prezentujemy Wam odpowiedzi sekretarza generalnego Polskiego Związku Narciarskiego, czyli Grzegorza Mikuły (fot. sport24.pl), który był uprzejmy wyjaśnić nam wszystkie niuanse dotyczące funkcjonowania kadry kombinacji norweskiej w Polsce i nie tylko. Dzięki temu możecie się zapoznać ze stanowiskiem samego związku i samodzielnie wyciągnąć wnioski.
Konrad Rakowski: Dlaczego kombinatorzy norwescy nie zostali wysłani na Mistrzostwa Świata w Val di Fiemme? Co jest oficjalnym powodem takiej decyzji?
Grzegorz Mikuła: Składy na MŚ zatwierdza Zarząd PZN, który uznał, że poziom sportowy prezentowany w tym sezonie przez zawodników nie uzasadnia ich startu w MŚ.
KR: Ze względu na jakie przesłanki wysłano tak liczną reprezentację narciarstwa alpejskiego (osiem osób)?
GM: Trenerzy mieli za zadanie przygotować formę zawodników i zawodniczek na mistrzostwa świata - główną imprezę sezonu. Start był sprawdzianem koncepcji przygotowań i stanu posiadania na rok przez Igrzyskami Olimpijskimi.
KR: Czy jakiekolwiek wyniki w tym sezonie dawały nadzieję na dobre wyniki w Schladming?
GM: Tak - np. 9 miejsce Macieja Bydlińskiego w zawodach PŚ.
KR: Czym na powołanie zasłużyła sobie męska sztafeta w biegach narciarskich?
GM: Wyjazd na MŚ nie jest wyjazdem za zasługi, ale w celu osiągnięcia założonego wyniku sportowego. Jeżeli to się nie udaje, trenerzy muszą wytłumaczyć się ze startu poniżej oczekiwań.
KR: Jadący na MŚ Jan Antolec był na Mistrzostwach Świata młodzieżowców 46,65 i 55, a Andrzej Gąsienica, który nie jedzie, w Libercu zajął 19 i 14 miejsce. Swoim pytaniem nie sugeruję, że kogoś należałoby nie wysyłać, a staram się zrozumieć dlaczego innej skali oceniania podlegali kombinatorzy. Czy każdy związek sportowy w kraju, nie powinien wysyłać swoich zawodników na najważniejsze imprezy w sezonie w celu jawnej i uczciwej oceny ich wyników?
GM: MŚ seniorów nie są jedynym miejscem, gdzie można jawnie i uczciwie ocenić wyniki zawodników. Szczególnie, że MŚ w Val di Fiemme nie były imprezą główną dla kadry KN w sezonie 2012/2013.
KR: Z jakich powodów kadrowicze dopiero pod koniec sezonu wystartowali w zawodach Pucharu Świata w kombinacji norweskiej?
GM: Taką decyzję podjęli trenerzy, którzy mieli za zadanie przygotować kadrę do startu w MŚ juniorów - to była impreza główna dla kadry KN w tym sezonie. Pozostali zawodnicy (nie będący już z wieku juniora) mieli poprzez starty w PK dojść do dyspozycji pozwalającej dopiero w drugiej części sezonu startować w PŚ.
KR: Dlaczego w artykule na stronie PZN.pl nie padła informacja o tym, że kombinatorzy norwescy na Mistrzostwa Świata nie jadą? Dlaczego zalinkowano program Mistrzostw Świata w biegach narciarskich i w skokach narciarskich, a słowo kombinacja norweska nie padło ani razu w całym artykule? Czy opinia publicznie nie zasługuje na konkretną informacje dotyczącą wyjazdu kombinatorów na MŚ?
GM: Informacja dotyczy powołanych zawodników i ich planów startowych. Nie opisujemy rzeczy, w których nie bierzemy udziału. Proszę zauważyć, że w artykule nie ma także wzmianki o braku powołań do reprezentacji kobiet w skokach narciarskich. Szanujemy opinię publiczną, ale nie chcemy wszystkich tematów mieszać w jednym kotle informacyjnym.
KR: Dlaczego na stronie PZN.pl panuje cenzura i administrator strony nie akceptuje kulturalnych komentarzy nie zawierających wulgaryzmów? Szczególnie napiętnowana jest tutaj redakcja skipola, gdyż komentarze pisane przez każdego z redaktorów od dłuższego czasu nie są publikowane. Czemu ma więc służyć funkcja dodawania komentarzy pod artykułami?
GM: Nie mogę zgodzić się z zarzutem cenzury na naszej stronie. Po prostu oficjalna strona organizacji rządzi się ciut innymi prawami niż strony komercyjnych portali. Nie chcemy i nie możemy pozwolić sobie na to, aby nasza strona była miejsce bardziej lub mniej ukrytego obrzucania się ironią, błotem i złośliwościami – nawet jeżeli komentarze nie zawierają wulgaryzmów. Stąd brak akceptacji dla niektórych komentarzy.
KR: Dlaczego na oficjalnej stronie Polskiego Związku Narciarskiego nie ukazują się żadne informacje dotyczące stanu zdrowia kadrowiczów w kombinacji norweskiej?
GM: Informacje na temat stanu zdrowia kadrowiczów są zamieszczane na stronie. Postaramy się rozbić to w bardziej regularny sposób.
KR: Odbiegając od samych złych wyników, chciałbym zapytać o jeden z czynników na nie wpływający. Dlaczego Paweł Słowiok notuje od dłuższego czasu bardzo słabe prędkości na progu? W Planicy był wolniejszy od najszybszych zawodników o ponad 2 km/h i nierzadko osiągał najniższe prędkości w całej stawce. Podczas sobotniego konkursu był najwolniejszy zarówno w serii próbnej jak i w konkursie. Podobne, ale nie aż tak ogromne, problemy z prędkościami podczas konkursów w Planicy miał Szczepan Kupczak. Nie może to być kwestia smarów, gdyż Andrzej Gąsienica w tym aspekcie plasował się w ścisłej czołówce.
GM: Problem z prędkościami najazdowymi jest złożony. Wpływają na to nie tylko smary, ale także struktura ślizgu, elementy techniki dojazdu i dlatego widać różnicę między zawodnikami.
KR: Jaką funkcję pełni obecnie w kadrze Jakub Michalczuk i kto w sztabie szkoleniowym jest oficjalnie odpowiedzialny za wyniki na skoczni?
GM: Jakub Michalczyk jest asystentem trenera głównego, Jana Klimki. Trenerzy wewnątrz grupy – nie tylko w KN – dzielą się zadaniami i rolami.
KR: Na jakiej podstawie odsunięty od kadry po poprzednim sezonie został najlepszy polski kombinator Tomasz Pochwała, który w sezonie 2011/2012 był zwycięzcą rankingu PZNu? Dlaczego dla triumfatora rankingu zabrakło miejsca w ośmioosobowej kadrze? To samo pytanie dotyczy Mateusz Wantuloka, który został odsunięty od kadry i trenując w klubie osiągnął życiową formę, której nigdy nie miał będąc objętym centralnym szkoleniem.
GM: Składy kadr proponują trenerzy biorąc pod uwagę wiele czynników – nie tylko suchy wynik sportowy i miejsce w rankingu. Składy przedstawiane są na komisjach specjalistycznych, zatwierdzane są przez Zarząd i przesyłane są do MSiT. Zawodnicy Pochwała i Wantulok znajdują się w kadrze narodowej, realizują indywidualny program przygotowań wspierany częściowo przez PZN (sprzęt + pokrycie kosztów części akcji szkoleniowych) i mają pierwszeństwo w startach w zawodach Pucharu Świata z czego w tym sezonie korzystali.
Konrad Rakowski
Udostępnij
Komentarze (11)
- bardzo stary biegacz2013-03-19 19:15:31No wlasnie na stronie PZN,powine byc tylko pochlubne wypowiedzi.....nie wolno nikogo krytykowac!!!(A krytyki by troche uslyszeli)!!! Trenerzy beda podobno rozliczeni (nawet nie musza sie tylko wytlumaczyc!!!!) za start ponizej oczekiwan Kadry biegaczy(smiechu warte)-Zamienia ich znowu miejscami!!! Dlaczego to Zarzad PZN uznaje ze poziom sportowy w NK jest za slaby-(przeciez oni zdobywali lepsze FIS-y jak biegacze).A Panu Mikule proponuje nagrode ,,Zlote usta,,za udzielone odpowiedzi(Nie jestesmy po nich ani troche usatysfakcijowani)! I na koniec (tu nie ma blota albo czegos tam...niestety ten kometarz nie przeszedl na stronie PZN)
- ant2013-03-19 20:18:05Ale dyplomata... Biegacze i osiągnięcie wyniki sportowego? Na stronce PZN nie widziałem żadnych informacje o zdrowiu to gdzie one są niby? Prawie nic z tego nie wiemy, ale dobrze że jest jakakolwiek odpowiedź związku.
- staszek skiza2013-03-19 20:34:43Jak już poruszamy temat zdrowia, to jak ze zdrowiem Eweliny Marcisz?
- bardzo stary biegacz2013-03-19 21:03:29[quote]Jak już poruszamy temat zdrowia, to jak ze zdrowiem Eweliny Marcisz?[/quote]
Ewlina juz dawno powina byc w kadrze....to po pierwsze
A PZN i tak nic nie wie...wiec szkoda pytac.(to jest zawodniczka ktora mozna szkolic-i mysle ze ona moze pokazac na co ja stac)ale niestety PZN juz ja przekreslil-dlaczego???!!! - Jarda752013-03-19 22:50:29Bardzo dobra robota Panie Konradzie, to ważne żeby mieli w Związku świadomość, że są ludzie którym na kombinacji zależy, że w towarzystwie wzajemnej adoracji na Woronicza, Tajner może opowiadać bajki jak to świetnie pracują i jakie ich praca przynosi wspaniałe efekty,ale w pewnych środowiskach te banialuki zwyczajnie nie przejdą.
Że strona związku rządzi się specjalnymi prawami, to my wiemy Panie Mikuła, już kiedyś takie prawa , z tego co pamiętam, w Polsce egzystowały, a pojęcie propagandy sukcesu, też jest co poniektórym znane.
Tylko jeszcze zapytałbym o przyszłość, czy przewidziane są zmiany w sztabie szkoleniowym. To mnie bardzo interesuje.
Gratuluję wywiadu. Pozdrawiam. - Szamot2013-03-20 11:47:43Pan Mikuła zapomniał dodać, że 9 miejsce Bydlińskiego w kombinacji było miejscem przedostatnim! Poza tym Bydliński (do którego oczywiście nic nie mam) nie zdołał przez cały sezon zdobyć żadnego punktu PŚ (oprócz wcześniej wspomnianych 29 za 9 miejsce). Jeżeli na podstawie tego jednego "osiągnięcia" liczono na dobry wynik podczas MŚ to faktycznie optymizm tam panuje nieziemski.
- ola2013-03-20 13:20:46Przy najbliższej okazji proszę zapytać kiedy sie doczekamy publicznego roz,liczania środków otrzymywanych przez PZN z budżetu oraz od FIS. Chodzi o szczegółowe podanie kwot przeznaczanych na poszczególne dyscypliny zrzeszone w PZN, poszczególne kadry oraz poszczególnych zawodników jesli takie kwoty otrzymują. Tak rozliczają się zagraniczne związki sportowe, czyli publicznie na swoich portalach. I niech się tajemnicami nie zasłaniają bo pytanie jest o publiczne pieniądze anie prywatne umowy ze sponsorami (te niech sobie będa tajne skoro NIK na to pozwala)
- ale10poz2013-03-20 17:00:52I gdzie tu wolność słowa? Podobno każdy ma prawo do własnej opinii i jej wyrażenia.
- Kuba Cieślar-skipol2013-03-20 17:43:38??
- ale10poz2013-03-20 19:51:51To było o cenzurze na PZN-ie a nie o skipolu :)
- Kuba Cieślar-skipol2013-03-20 20:11:32OK, właśnie byłem ciekaw o co chodzi.


