Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Wyniki: kombinacja świat28 lutego 2013

MŚ: Eric Frenzel mistrzem świata, Lamy Chappuis z trzecim medalem

Eric Frenzel zdobył złoty medal Mistrzostw Świata w kombinacji norweskiej w Val di Fiemme. Niemiec, który prowadził po konkursie skoków, w biegu powiększył jeszcze przewagę i mimo wyraźnego zwolnienia na finiszu uzyskał 36,7 sekundy przewagi nad Bernhardem Gruberem. Brązowy medal zdobył Jason Lamy Chappuis, dla którego to już trzeci medal tych mistrzostw. Smakiem musiał obejść się Akito Watabe, który skończył rywalizację na czwartym miejscu. Polacy (oczywiście) nie startowali.

Po pasjonującym konkursie skoków prowadził Eric Frenzel. Niemiec skokiem na odległość 138,5 metra pobił rekord skoczni należący do Bernharda Grubera, który cztery lata temu skoczył 137,5m (nie mylić z oficjalnym rekordem skoczni, który od 10 lat należy do Adama Małysza). Drugie miejsce zajmował Christoph Bieler (135,5m), który tracił 14 sekund do lidera PŚ. Trzeci był Yoshito Watabe, który skoczył 131,5 metra i miał 25 sekund straty. Konkurs rozpoczął się dość niemrawo, ponieważ do skoku Yoshito Watabe (nr 33) nikt nie przekroczył punktu K. Uczynił to dopiero wspominany chwilę wcześniej Japończyk. Oczywiście trzeba oddać wcześniej startującym zawodnikom, że skakali oni z wiatrem o sile ok. 0,5 m/s w plecy. Rzeczony wiatr zmienił swój kierunek w trakcie przerwy technicznej po skoku 35 zawodników, kiedy to pojawił się wiatr z siłą ponad metra na sekundę pod narty. Mimo systematycznie obniżanej belki (skaczący z numerem 36 Nagai skakał z belki nr 19, następnie obniżono belkę o jeden stopien przed skaczącym z nr 52 Magnusem Moanem, po czym obniżono belkę po raz ostatni po próbie Norwega) skoki stawały się coraz dłuższe. Ostatecznie triumfował wcześniej wspominany Frenzel z rekordem skoczni i z przewagą 14 sekund nad Christophem Bielerem oraz 25 sekund nad Yoshito Watabe. Tuż poza wirtualnym podium znalazł się Haavard Klemetsen, który wylądował na 135. metrze i tracił 25 sekund. Piąty był drugi z Japończyków, Taihei Kato (132,5m, +0:30). Kolejne dwa miejsca zajmowali reprezentanci Austrii - Bernhard Gruber (136m, +0:33) i Wilhelm Denifl (135,5m, +0:35). Na ósmym miejscu plasował się Akito Watabe, który skoczył 136 metrów i tracił 37 sekund do Frenzela. Trochę więcej tracił już zajmujący 9. miejsce Marjan Jelenko, który skoczył 130,5 metra i tracil do lidera 53 sekundy. Pierwszą dziesiątkę zamykał Jason Lamy Chappuis (126,5m, +1:08).

Ponownie w dobrej sytuacji przed biegiem znajdował się Magnus Moan, który otwierał drugą dziesiątkę. Norweg skoczył 134,5 metra i tracił minutę i 10 sekund do Erica Frenzela. Poza Moanem, w drugiej dziesiątce znajdowała się spora grupa dobrych biegaczy: Hideaki Nagai (12. miejsce, 129,5m, +1:11), Sebastien Lacroix (13. miejsce, 126,5m, +1:23), Miroslav Dvorak (14. miejsce) 125m, +1:36), tracący sekundę do Dvoraka, Johannes Rydzek (125m) czy zajmujący miejsca od siedemnastego do dziewiętnastego tacy zawodnicy jak: Bjoern Kircheisen (126,5m, +1:42), Mikko Kokslien (126m, +1:44) i Magnus Krog (122m, +1:48). W trzeciej dziesiątce mogliśmy znaleźć chociażby vice-mistrza świata z piątkowej rywalizacji, Mario Stechera (118,5m, +1:54) i Amerykanów: Bryana Fletchera (116m, +2:08), Billa Demonga (116m, +2:08) i Taylora Fletchera (119,5m, +2:11).

Po raz kolejny fatalnie spisali się gospodarze - najlepszym z Azzurrich był Giuseppe Michielli, zajmujący 39. miejsce (110m, +2:51). Sześć sekund więcej tracił Alessandro Pittin (108,5m). W konkursie zanotowano jeden upadek, "autorstwa" Tino Edelmanna. Niemiec skoczył 132,5 metra i zajmował 34. miejsce (+2:43). Warto odnotować, że gdyby Niemiec ustał swój skok to znajdowałby się w okolicy 10. pozycji.

PEŁNE WYNIKI PO SKOKACH

Po raz kolejny zaprezentowaliśmy Wam symulację Rafała Snocha opierającą się na prowadzonym przez niego rankingu biegowym. W teorii pewni złoty medal powinien mieć Frenzel, pewne srebro Akito Watabe, a o brąz powinna walczyć cała zgraja zawodników. Druga symulacja oparta jest o bieg z pierwszego konkursu indywidualnego. W tym zestawieniu wygrałby Frenzel przed Watabe i Lamy Chappuis.

SYMULACJA PRZED BIEGIEM (1)

SYMULACJA PRZED BIEGIEM (2)

W biegu Frenzel przez cały dystans pozostał niezagrożony i zwyciężył z bardzo wyraźną przewagą, natomiast za jego plecami trwała bardzo zażarta walka o srebrny i brązowy medal. Po zakończeniu pierwszej pętli w "srebrnej grupie" znajdowali się: trzej Austriacy (Gruber, Denifl, Bieler), dwóch Japończyków (Kato, Yoshito Watabe) i Norweg Klemetsen. Tuż za tą grupą znajdował się Akito Watabe, a zażartą pogoń toczyli też Lamy Chappuis, Moan, Nagai i Lacroix. 1300 metrów później w grupce walczącej o dwa pozostałe medale znajdowało się już jedenastu wcześniej wymienionych zawodników. Jedenastoosobowa grupa w niezmiennym składzie biegła do końca trzeciej pętli. Na początku ostatniego kółka liczebność grupy zmalała to sześciu-siedmiu zawodników. Byli to: Hideaki Nagai, Akito Watabe, Jason Lamy Chappuis, Bernhard Gruber, Wilhelm Denifl i Magnus Moan, a bardzo blisko pozostawał jeszcze Sebastien Lacroix. Sytuacja była jednak bardzo dynamiczna i tuż przed podbiegiem "Zorzi" w walce o dwa medale pozostało już tylko pięciu kombinatorów - Lamy Chappuis, Nagai, A. Watabe, Gruber i Denifl. Pod koniec podbiegu zaatakował Gruber, który "pociągnął" za sobą Akito Watabe i Jasona Lamy Chappuis. Ostatecznie walkę o srebrny medal wygrał Austriak, brąz przypadł wybitnemu Francuzowi, a Japończyk musiał uznać wyższość swoich rywali i zadowolić się czwartą pozycją. Chwilę później na metę wbiegł Hideaki Nagai, dla którego piąte miejsce na Mistrzostwach Świata to największe osiągnięcie w karierze. Szóste miejsce zajął drugi z Austriaków, Wilhelm Denifl. Siódmy przybiegł Sebastien Lacroix, a dwa kolejne miejsce zajęli Magnus Moan i Haavard Klemetsen. Pierwszą dziesiątkę uzupełnił Johannes Rydzek.

PEŁNE WYNIKI ZAWODÓW

Andrzej Grabowski

Wyniki

71 pozycji odczytane z komunikatu — oryginalny dokument jest niżej.

RkNameNatPointsTime DiffSJ. PtsCC. PtsTotalBehind
28LAFARGE GeoffreyFRA99.802:5732344977203:11
31PITTIN AlessandroITA99.802:5732342574803:35
32HURSCHLER SeppiSUI87.903:4527546874303:40
36SPILLANE JohnnyUSA96.203:1230842573303:50
41COSTA SamuelITA95.603:1430640070604:17
42BAUER ArminITA85.203:5626443970304:20
43PASICHNYK ViktorUKR96.503:1031038569504:28
44PIHO Han-HendrikEST85.203:5626440667004:53
45ISAYKIN DenisRUS84.603:5826240666804:55
46PANIN IvanRUS93.103:2429632161705:46
Pokaż pozostałe wyniki (6) ▾
RkNameNatPointsTime DiffSJ. PtsCC. PtsTotalBehind
48KAMENIK JozeSLO82.704:0625432858206:21
50TIIRMAA Karl-AugustEST92.703:2629427556906:34
51PORTYK TomasCZE92.003:2829226956106:42
52YAHIN ErnestRUS92.303:2729326555806:45
54KUDREVICH UladzimirBLR53.706:0213823837609:47
55SHARABAYEV SergejKAZ82.704:0625411136509:58
RkNameNatTime DiffCC Time NH 10.0kmFinish TimeBehind
1FRENZEL EricGER00:0028:32.728:32.700:00.0
2WATABE AkitoJPN00:3728:20.228:57.200:24.5
3LAMY CHAPPUIS JasonFRA01:0828:00.229:08.200:35.5
4LACROIX SebastienFRA01:2327:52.829:15.800:43.1
5KATO TaiheiJPN00:3029:00.929:30.900:58.2
6KIRCHEISEN BjoernGER01:4227:49.529:31.500:58.8
7GRUBER BernhardAUT00:3329:04.229:37.201:04.5
8KROG MagnusNOR01:4827:52.629:40.601:07.9
9BIELER ChristophAUT00:1429:31.729:45.701:13.0
10KOKSLIEN MikkoNOR01:4428:02.429:46.401:13.7
Pokaż pozostałe wyniki (45) ▾
RkNameNatTime DiffCC Time NH 10.0kmFinish TimeBehind
11WATABE YoshitoJPN00:2529:23.929:48.901:16.2
12KLEMETSEN HaavardNOR00:2629:29.429:55.401:22.7
13DEMONG BillUSA02:0827:50.829:58.801:26.1
14DENIFL WilhelmAUT00:3529:36.130:11.101:38.4
15NAGAI HideakiJPN01:1129:02.030:13.001:40.3
16FLETCHER TaylorUSA02:1128:04.730:15.701:43.0
17JELENKO MarjanSLO00:5329:23.530:16.501:43.8
18MOAN Magnus H.NOR01:1029:26.030:36.002:03.3
19FLETCHER BryanUSA02:0828:33.430:41.402:08.7
20STECHER MarioAUT01:5428:57.430:51.402:18.7
21LAHEURTE MaximeFRA02:1528:42.630:57.602:24.9
22PITTIN AlessandroITA02:5728:03.831:00.802:28.1
23CHURAVY PavelCZE02:3228:35.931:07.902:35.2
24RYDZEK JohannesGER01:3729:34.931:11.902:39.2
25SLAVIK TomasCZE02:0629:06.431:12.402:39.7
26DVORAK MiroslavCZE01:3629:39.931:15.902:43.2
27RYYNAENEN JanneFIN01:4029:36.131:16.102:43.4
28HEROLA IlkkaFIN02:1029:11.131:21.102:48.4
29BRAUD FrancoisFRA01:5329:40.431:33.403:00.7
30LAFARGE GeoffreyFRA02:5728:39.431:36.403:03.7
31MICHIELLI GiuseppeITA02:5128:49.531:40.503:07.8
32PIHO KailEST02:4329:01.431:44.403:11.7
33EDELMANN TinoGER02:4329:02.831:45.803:13.1
34LEINONEN MikkeFIN02:3429:16.831:50.803:18.1
35HUG TimSUI02:4029:15.631:55.603:22.9
36BAUER ArminITA03:5628:02.131:58.103:25.4
37ORANIC MitjaSLO02:5029:10.032:00.003:27.3
38HURSCHLER SeppiSUI03:4528:20.432:05.403:32.7
39SPILLANE JohnnyUSA03:1229:03.432:15.403:42.7
40VAEHAESOEYRINKI EetuFIN02:3029:56.432:26.403:53.7
41BERLOT GasperSLO02:0630:30.632:36.604:03.9
42PASICHNYK ViktorUKR03:1029:28.132:38.104:05.4
43COSTA SamuelITA03:1429:28.432:42.404:09.7
44PIHO Han-HendrikEST03:5629:26.733:22.704:50.0
45PANIN IvanRUS03:2430:13.733:37.705:05.0
46ILVES KristianEST02:2331:37.434:00.405:27.7
47ISAYKIN DenisRUS03:5830:02.734:00.705:28.0
48YAHIN ErnestRUS03:2730:45.434:12.405:39.7
49KAMENIK JozeSLO04:0630:50.434:56.406:23.7
50KLIMOV EvgeniyRUS02:4832:10.434:58.406:25.7
51PORTYK TomasCZE03:2831:39.435:07.406:34.7
52TIIRMAA Karl-AugustEST03:2632:15.135:41.107:08.4
53KALINICHENKO VitaliyUKR02:4333:43.636:26.607:53.9
54SHARABAYEV SergejKAZ04:0634:17.438:23.409:50.7
55KUDREVICH UladzimirBLR06:0232:29.838:31.809:59.1

Dokumenty z wynikami (2)

PDFSimulation Gundersen LH.pdfPobierzOtwórz w nowej karcie
PDFSimulation Gundersen LH 2.pdfPobierzOtwórz w nowej karcie
sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (15)

  • M_B2013-02-28 12:39:11
    Tym razem raczej Frenzel tego nie wypuści z rąk, bo poprzednio mu na skoczni nie wyszło tak, jak by mógł sobie wymarzyć, a teraz poszło mu idealnie.

    Chappuis traci ponad minutę i pewnie postara się uprzykrzyć życie dla Frenzela, ale dzisiaj obstawiam u niego 2 miejsce, co do 3 miejsca, to sprawę pozostawiam otwartą ;).
  • Konrad Rakowski2013-02-28 13:12:55
    Chyba nie ma siły, żeby ktoś odebrał Frenzelowi złoto, ale to przecież nieprzewidywalna kombinacja;) Nagrałem sobie konkurs i zdążyłem obejrzeć przed biegiem nie znając wyników. Największego pecha miał chyba Bill Demong, który jak na siebie skoczył świetnie, ale wiatr obrócił się parę skoków po nim. Jury dosyć odważnie nie obniżało belki, a niektórzy żeby prowadzić musieliby skoczyć 143 metry (nie wiem czy tak nie pisała przy Jelence;)).

    Kandydatów do brązu jest kilkunastu, ale złoto dla Frenzela i srebro dla Akito wydają się być "względnie" pewne. Oby Japończyk się nie podpalił, bo mu się należy za ten i zeszły sezon.
  • Obserwator2013-02-28 14:49:10
    Z gory przepraszam za brak polskich znakow.
    Moim zdaniem Jason Lamy Chappuis jest w lepszej formie biegowej niz w przeciagu calego sezonu, ale z drugiej strony Moan pokazal w sztafecie, ze znow jest bardzo mocny. Wcale nie przekreslalbym ich w walce nawet z Akito Watabe. Ale Erica Frenzela chyba nie dogonia...
    Bardzo jestem ciekaw, jak symulacje Pana Redaktora wypadna w porownaniu z rzeczywistymi zawodami. ;)

    Zaluje, ze wszystkie konkursy rozgrywane sa na tej samej trasie. Troche to monotonne. Ale w sumie to tylko kolejny krok w koszmarnym "ujednolicaniu" kombinacji po upchnieciu wszystkich zawodow do formatu "skok + bieg na 10 km". Czy pamietaja Panowie (mi to wtedy umknelo), jak FIS argumentowal te zmiane - w mojej opinii - na duzo gorsze? [Poza standardowym argumentem o atrakcyjnosci zawodow i dlugosci ich trwania.]

    Mam jeszcze (zapewne naiwne) pytanie odnosnie atykulu. Co oznacza, ze rekord Grubera byl nieoficjalny: czy skok nie pochodzil z oficjalnych zawodow (np. WC, tylko - powiedzmy - z treningu), czy skoki kombinatorow nie sa traktowane jako rekordy skoczni. Wiem, ze kiedys kilka rekordow skoczni nalezalo do R. Ackermanna i innych kombinatorow (tylko czy byly oficjalne?). Czy cos w tym zakresie zmieniono w oficjalnej nomenklaturze?
  • PiW2013-02-28 15:06:01
    Jedna z oficjalnych wypowiedzi:
    http://www.skijumping.pl/wiadomosci/9147/Walter-Hofer-tlumaczy-swoja-nowa-prace/

    Kiedyś jak jeszcze działała strona www.kombinacjanorweska.pl to był bardzo bogaty artykuł na ten temat. Jak uda mi się go odgrzebać, to go udostępnię:)
  • Szamot2013-02-28 20:01:01
    Zaluje, ze wszystkie konkursy rozgrywane sa na tej samej trasie. Troche to monotonne. Ale w sumie to tylko kolejny krok w koszmarnym "ujednolicaniu" kombinacji po upchnieciu wszystkich zawodow do formatu "skok + bieg na 10 km".

    No niestety dla mnie te formaty są w zasadzie takie same, bieg to samo, a skocznia jak jest trochę większa to mniej punktów za metr. Więc jaki sens na MŚ rozgrywać te 2 konkurencje? Winno być tak jak kiedyś 1 skok + 7,5 km oraz 2 skoki + bieg na 15 km. Nie sposób powiedzieć, że to to samo. No, ale niestety w dzisiejszych czasach dąży się by wszystko rozegrać jak najszybciej. Też bym wolał by zawodnicy biegli np. 2 pętle po 5 km niż 4 po 2,5 km, ale tu chodzi o to by zawodnicy pokazali się jak najczęściej przed widownią na stadionie.
  • Andrzej Grabowski2013-02-28 15:18:58
    Już tłumaczę.
    Otóż FIS wprowadził już dobre kilka lat temu coś nazywanego "oficjalnym rekordem skoczni" - czyli rekordem uzyskanym w zawodach najwyższej rangi w skokach narciarskich (Puchar Świata, Mistrzostwa Świata lub Igrzyska Olimpijskie) w rundzie punktowanej (o ile się nie mylę). Wyjątkiem tu są obiekty mamucie, gdzie oficjalny rekord skoczni może być ustanowiony również na treningu.

    Rekord Grubera ustanowiony był w rundzie prowizorycznej, także był skokiem punktowanym. Nie oznacza to bynajmniej, że rekord był rekordem nieoficjalnym, był to zwyczajny rekord skoczni z tym, że są jeszcze rekordy oficjalne notowane przez FIS w zawodach najwyższej rangi w skokach.

    Natomiast są takie skocznie, na których nie odbywają się zawody PŚ w skokach, a odbywają się zawody w kombinacji i tu mamy kombinatorów wśród rekordzistów (np. w Seefeld rekordzistą jest Jelenko z rekordem ustanowionym w Alpen Cup w kombinacji, a w Chaux-Neuve Lamy Chappuis z rekordem z krajowych mistrzostw).

    Nie pamiętam dokładnie czy Ackermann ma jeszcze gdzieś rekordy, ale jeśli ma to są one aktualne z tym, że nie mają wcześniej wspomnianego tytułu "oficjalnego".

    Mam nadzieję, że nie napisałem jakoś niezrozumiale, w razie gdybym jednak tak napisał to zapraszam do kontaktu mailowego ;)
  • Obserwator2013-02-28 15:24:09
    [quote]Już tłumaczę.
    [/quote]

    Wszystko jasne. :) Bardzo dziekuje za wyjasnienie.
    Pozdrawiam!
  • Kapustnik2013-03-01 19:11:21
    Podczas jakiejś transmisji (nie pamiętam której) padło coś takiego - 'Rekord skoczni kombinatorów' - może rekordy są też zmienne w zależności od konkurencji?
  • Moira2013-02-28 16:27:38
    Juuuhuuu :D ladnie sie panowie pozamieniali zlotem na duzej i malej skoczni :)
    troche nudnawo ze Eric tak odjechal, ale walka o pozostale stopnie podium bardzo ciekawa!
    Patrzac po dzisiejszych wynikach to moze byc rowniez fantastyczny team sprint :)
  • Konrad Rakowski2013-02-28 16:55:12
    Nie ma się z czego cieszyć, bo jakiś medal miał w końcu zdobyć Akito i znowu lipa ;) Za samym sprintem drużynowym nie przepadam, no ale teraz MŚ - trenerzy będą mieli problem, bo startować może tylko dwóch zawodników. U tych mocniejszych, to spory problem.

    Dzisiejsze zawody jednak nie tak ciekawe. Złoty medalista znany przed biegiem, a grupa pościgowa walcząca o srebro też szybko się wyklarowała. Na pewno fajnie, że Gruber wreszcie pokazał, że Lamy Chappuis można ukąsić na ostatnich kilkuset metrach;)
  • Moira2013-02-28 17:13:15
    [quote]Nie ma się z czego cieszyć, bo jakiś medal miał w końcu zdobyć Akito i znowu lipa ;) Za samym sprintem drużynowym nie przepadam, no ale teraz MŚ - trenerzy będą mieli problem, bo startować może tylko dwóch zawodników. U tych mocniejszych, to spory problem.

    Dzisiejsze zawody jednak nie tak ciekawe. Złoty medalista znany przed biegiem, a grupa pościgowa walcząca o srebro też szybko się wyklarowała. Na pewno fajnie, że Gruber wreszcie pokazał, że Lamy Chappuis można ukąsić na ostatnich kilkuset metrach;)[/quote]
    Oczywiscie ze jest, jesli sie chcialo zeby Eric zdobyl zloto :P Akito mial szanse ale mu sie nie udalo, co mam na to powiedziec? Szkoda, ale mojej radosci to nie rusza szczegolnie ;)
    Ja uwazam ze (oczywiscie poza zlotem) dosc ciekawie bylo mimo wszystko... kiedys np. bylabym pewna ze Moan wskoczy na podium, ale widac choroba nadal daje mu sie we znaki itp... takze moze dzisiajszy konkurs nie byl az takim fajerwerkiem jak dwa ostatnie, ale byl moim zdaniem bardzo fajny :)
    Tez nie jestem szczegolna fanka team sprintu, ale i tak trzeba sie cieszyc, ze penalty race nie znalazlo sie na MS :P mysle ze Jason z Lacroix beda kolejna szansa Fransji na medal... Eric bedzie startowal z Tino jesli dobrze podsluchiwalam niemieckich komentatorow, a Austiacy zapewne wystawia Stechera z Gruberem... nie mozna tez zapominac ze dwojkowo to i Japonia bedzie mocna, wiec moze Akito wreszcie sie uda ;) Norwegia hmm Moan i Kokslien? Mam nadzieje ze USA wystawi Taylora i Billa... najchetniej chcialabym te zawody juz teraz zaraz ;P
  • Daerdin2013-02-28 21:14:44
    Brawa dla Frenzela, dziś złoto załatwił sobie po samych skokach ;)

    Co do team sprintu - żelaznymi faworytami wydają się być Francuzi, jednak wiele zależy od tego, jak na skoczni zaprezentuje się Chappuis.
  • doktor2013-03-01 09:50:35
    Chappuis nie miał siły na finiszu dla Grubera ponieważ na początku biegł za plecami Moana, który szalał na trasie a potem jak zwykle przecenił swoje siły :P Natomiast Akito zawsze biegał na poziomie Francuza jednak teraz ma problem z dobrym biegiem :)
  • Moira2013-03-01 19:13:06
    Mam pytanie: czy to tylko niemiecki ES nie transmituje na zywo jutrzejszych skokow do kombinacji, czy to tak miedzynarodowo? :/
  • Kapustnik2013-03-01 19:20:13
    Co jak co ale Frenzelowi ten medal się należał. Szkoda Akito - ma chłopak pecha. Przypomina mi się Takahashi - też skakał daleko ale zwykle gdzieś pod koniec go doganiali.

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.