Kombinacja norweska19 lutego 2013
MŚ: Wielka forma Christopha Bielera, nierówne skoki faworytów
Jak widać Christoph Bieler nie rozregulował się po wizycie w Ałmatach, których wszyscy się tak obawiali. Austriak zdominował rywalizację w Kazachstanie, a dziś na pierwszych oficjalny treningach na skoczni normalnej w Predazzo pokazał, że przy pełnej obsadzie też będzie groźny. Austriak wygrał pierwsze dwa treningi, a trzeci odpuścił. Jego nieobecność wykorzystał Marjan Jelenko, który najlepiej spisał się w ostatniej próbie.W pierwszym skoku Bieler wylądował na 102 metrze. Drugie miejsce zajął Bernhard Gruber (98,5m), a trzecie Marjan Jelenko (99m). Pierwsza piątkę uzupełnili Yoshito Watabe (100m) i Eric Frenzel (97,5m). Niezły skok oddał Magnus Moan (92m) i pozwoliło mu to uplasować się na 12. miejscu. Jason Lamy Chappuis (91,5m) był 14., a Akito Watabe (93m) zajął 8. lokatę.
W drugim treningu Bieler skoczył jeszcze pół metra dalej niż w pierwszym, pomimo, że jury przed jego skokiem obniżyło belkę. Drugie miejsce zajął Yoshito Watabe, który skoczył aż 105 metrów. Trzeci był Bernhard Gruber (102,5m), a czwarty Marjan Jelenko (99m). Pierwsza piątkę zamknął Wilhelm Denifl (97m). Tym razem Jason Lamy Chappuis (99m) pokonał Erica Frenzela (97,5m). Francuz był 6., a Niemiec 9. Magnus Moan skoczył 94,5 metra i zajął 17. miejsce.
Trzeci trening Bieler odpuścił, a pod jego nieobecność wygrał Marjan Jelenko (102m). Drugie miejsce zajął Haavard Klemetsen (101m), a trzecie Johannes Rydzek (101m). Pierwszą piątkę uzupełnili dwaj Japończycy. Czwarty był Yoshito Watabe (102m), a piąty Taihei Kato (100m). Gruber i Lamy Chappuis zajęli miejsce w trzeciej dziesiątce, a Frenzel dopiero w czwartej.
W żadnym treningu nie startowali Mikko Kokslien, Mario Stecher, Jan Schmid, Tim Hug, Seppi Hurschler, Nicolas Martin oraz Joze Kamenik. Trzeci skok odpuścili Gruber i Bieler.
PEŁNE WYNIKI TRENINGU
Po dzisiejszym treningu poznaliśmy odpowiedź na kilka podstawowych pytań. W katastrofalnie formie w dalszym ciągu są Amerykanie, a wydawało się, że gorzej być nie może. Włosi dalej prezentują się słabo na skoczni i tylko Alessandro Pittin regularnie skakał na poziomie trzeciej dziesiątki. Pewną niespodzianką in plus są na pewno skoki Finów. Ryynanen prezentował poziom pierwszej dziesiątki, a Herola, Vaehaesoeyrinki oraz Leinonen skakali na poziomie drugiej, trzeciej dziesiątki.
Konrad Rakowski
Udostępnij
Komentarze (2)
- markos markowski2013-02-19 21:09:27Mikko nie startował bo wciąż jest w Norwegii. Norweg jest chory i nie wiadomo czy nie będzie musiał zastąpić go rezerwowy Schmid. Mam nadzieję że jednak Kokslien zdąży się wykurować choć szanse nie są zbyt duże.
- Konrad Rakowski2013-02-19 22:23:16To pozdrów go telefonicznie od skipola, bo chyba tylko tak masz tak szybko te informacje;) Hehe;) Szkoda by było Mikko, bo bez niego ciężko będzie powalczyć z Niemcami.


