Biegi: świat18 lutego 2013
Goessner i Makarainen wystartują w Val di Fiemme, co z Polkami?
Spekulowało się o tym od dawna, ale dwie świetne biathlonistki wczoraj oficjalnie zostały powołane na Mistrzostwa Świata w narciarstwie klasycznym, które odbędą się we Włoszech. Zarówno Kaisa Makarainen, jak i Miriam Goessner wystąpią w biegu indywidualnym na 10 km stylem dowolnym i najprawdopodobniej także w sztafetach.Czy polskie biathlonistki wzmocnią sztafetę biegaczek? Niemal na pewno nie wzmocnią, ale nigdy nie zaszkodzi pospekulować. Monika Hojnisz w czasie Mistrzostw Świata w Val di Fiemme będzie w Bułgarii walczyć o medale Mistrzostw Europy. Magdalena Gwizdoń, Weronika Nowakowska i Krystyna Pałka będą miały chwilę wolnego, ale za kilka dni wyruszą na Puchar Świata w Oslo. Ich start na Mistrzostwach Świata jest więc wykluczony.
Czy jednak mogłyby być wzmocnieniem sztafety? Najłatwiej można będzie to porównać przy pomocy biegu na 10 kilometrów techniką dowolną rozgrywanego w Davos. Wystartowały tam dwie biathlonistki. Szwajcarka Selina Gasparin zajęła 21. miejsce (+1:13), a Kanadyjka Zina Kocher 36. (+2:04). Ich starta do Johaug nie była jakaś ogromna. Obie zawodniczki startowały także w Mistrzostwach Świata w biathlonie, ale po dosyć słabych występach szybko je skończyły. Patrząc jednak na wyniki samego biegu w sprincie (7,5 km), to Gasparin straciła do Magdaleny Gwizdoń 31,5 sekundy, a Kocher niemal minutę. Statystyka ta wydaje się dosyć wymowna.
Konrad Rakowski
Udostępnij
Komentarze (3)
- ola z przedszkola2013-02-19 07:40:06No to sam sobie dałes odpowiedź dlaczego biathlonistki polskie za żadne skarby nie zostana powołane na MS klasyczne. Nagle by się okazało, że sa w Polsce osoby które biegać potrafia i to nawet w wieku 21 lat. No i że się jednak da świetnie biegać, gdy się chce trenowac i ma normalnego trenera
- tolek2013-02-19 10:14:13Nie czarujmy się. Przeciesz jako znawcy tematu wieci, że Pałka w sumie biega słabo, podobnie Hojnisz czy Nowakowska. Jedynie Gwizdoń mogłaby być wzięta pod uwagę. Ale ona jest co najwyżej na poziomie Pauliny Maciuszek. Gdyby brakowało czwartej do sztafety to rozumiem, ale w sytuacji, gdy naszych będzie 5 - to nie ma tematu.
- Konrad Rakowski2013-02-19 12:23:59Czyli Maciuszek jest lepsza od Gasparin? Ja tylko podałem liczby, a one pokazują jak kilka dni temu wyglądała konfrontacja Gasparin-Gwizdoń. Poza tym forma biathlonistek jest dosyć zmienna i Gwizdoń na ogół jest najszybsza, ale Pałka, Hojnisz i Nowakowska mają biegi na na prawdę wysokim poziomie. Mówienie, że Pałka biega słabo to trochę kuriozum, bo w tym sezonie na pewno notowała czasy biegowe w dziesiątce, a każdy miewa kryzysy - nawet Goessner na MŚ nie biegała po swojemu. O biegaczkach niewiele można powiedzieć, bo w PŚ nie startują...


