Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Wyniki: kombinacja świat6 stycznia 2013

PK w Wiśle: Lafarge górą na finiszu, dwóch Polaków w "30" [AKTUALIZACJA]

Geoffrey Lafarge zwyciężył w rozgrywanych w w Wiśle zawodach Pucharu Kontynentalnego w kombinacji norweskiej. Francuz na ostatnich metrach stoczył zacięty bój z Trulsem Soenstehagenem Johansenem , a o jego wygranej zadecydował odczyt fotofiniszu. Podium uzupełnił Ole Martin Storlien. Punkty udało się zdobyć dwójce reprezentantów Polski - Tomasz Pochwała zajął 19., a Mateusz Wantulok 27. miejsce.

Paul Hanf był niespodziewanym liderem po konkursie skoków niedzielnych zawodów Pucharu Kontynentalnego w Wiśle. Młody reprezentant Niemiec wylądował zdecydowanie najdalej, bo na 128 metrze, jednak słabe noty sprawiły, że na trasę wyruszył zaledwie sekundę przed drugim Sindre Ure Soetvikiem, który uzyskał 124,5 metra. Trzecią pozycję ze stratą 21 sekund po skoku na odległość 121,5 metra zajmował kolejny z Norwegów, Oeystein Granbu Lien. Czwarte miejsce wywalczył Markus Sommerhalter, który skoczył 123 metry, ale tracił o sekundę więcej. Począwszy od trzeciej lokaty różnice między zawodnikami były bardzo niewielkie – 30. Sven Fawer tracił minutę do Liena. W tej sytuacji wydawało się, że utrzymanie wysokiego miejsca nie będzie łatwym zadaniem dla plasujących się na wysokich pozycjach trójki Polaków. Mateusz Wantulok skoczył 121,5 metra i ze stratą 25 sekund był szósty. Dobrze zaprezentowali się także Szczepan Kupczak – dzięwiąta lokata i pół minuty straty oraz Andrzej Gąsienica - 11. miejsce ze stratą 35 sekund. Pozostali reprezentanci Polski znaleźli się poza trzydziestką: 31. Damian Urbaś tracił minutę i 23 sekundy do lidera, 34. Tomasz Pochwała miał półtorej minuty straty, a 46. Michał Pyclik i 47. Paweł Słowiok wyruszyli dwie minuty po Hanfie. Najgorzej z Polaków wypadł Wojciech Marusarz, który zajął 53. lokatę ze stratą niespełna trzech minut.

PEŁNE WYNIKI PO SKOKACH

W biegu czołowe role odegrali zawodnicy, którzy po skokach zajmowali dalsze pozycje. Walkę o zwycięstwo rozegrali między sobą będący w trzeciej dziesiątce po pierwszej części rywalizacji Geoffrey Lafarge i Truls Soenstehagen Johansen. Ostatecznie pierwszy na mecie zameldował się Francuz. Za wymienioną dwójką finiszował Ole Martin Storlien, zajmując tym samym trzecią pozycję. Warto zauważyć, że miejsca na podium wywalczyli zawodnicy, którzy uzyskali najlepsze czasy biegu. Czwarta lokata przypadła w udziale Andreasowi Guenterowi, który minimalnie wyprzedził swojego rodaka Johannesa Firna. Szósty przybiegł Han-Hendrik Piho, notując najlepszy występ w swojej karierze. Siódmą pozycję wywalczył Samuel Costa, a na ósmej bieg zakończył zwycięzca konkursu skoków, Paul Hanf.

Słabo zaprzentowali się Polacy. Najlepszy Tomasz Pochwała wbiegł na metę jako 19. Punkty Pucharu Kontynentalnego zdobył również Mateusz Wantulok, który zajął 27. miejsce. Z jedenastej pozycji na 33. lokatę spadł Andrzej Gąsienica, a Szczepan Kupczak finiszował na 35. miejscu. Paweł Słowiok po słabym skoku na trasie również wypadł słabo i był 41. Na 47. miejscu zawody ukończył Michał Pyclik, natomiast Wojciech Marusarz uplasował się na 51. pozycji.


PEŁNE WYNIKI ZAWODÓW

Poniżej przedstawiamy Wam nagranie z tego jak wyglądały finiszowe metry:
Kliknij, żeby wczytać film z YouTube

Urbus & Konrad Rakowski
sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (8)

  • M_B2013-01-06 15:25:16
    Z punktami tylko Pochwała 19-sty i Wantulok 27, nie mam pytań co do naszej kombinacji.......
  • zur5552013-01-06 15:36:06
    I obaj to po za kadrowicze ...
    Brawo Sztabie trenerski ....
  • tolek2013-01-06 16:17:50
    I co na to trenerzy?????? Obciach panie Klimko. Słowiok zapowiadał się na czołowego kombinatora świata, ale...
  • M_B2013-01-06 17:41:00
    Cóż selekcja u nas po prostu leży i kwiczy, wyrzucili Pochwałę z kadry, bo był tylko nr-em 2 tamtej zimy w kadrze, a ten teraz leje całą kadrę, Wantulok wyrzucony z kadry też nagle leje całą kadrę =P.

    Brawo dla trenerów kadrowych, 0 kombinatorów w 30-stcę w zawodach u siebie z kadry robi wrażenie.
  • Paragon2013-01-06 17:58:45
    A ja byłem, widziałem...Chciałem sobie przypomnieć dlaczego od dziecka tak lubię tą dyscyplinę. Już wiem dlaczego. Fantastyczna sprawa. Szkoda tylko że zarządcą tegoż dobrobytu jest niejaki złotousty Tajner. Pozdrawiam wszystkich sympatyków tej dyscypliny.
  • Konrad Rakowski2013-01-06 23:38:26
    Cóż można napisać. Wyniki są bardzo złe, a nawet tragiczne. Wiadomo, że nie można czegoś poprawić w ciągu pół roku, ale jak coś ma się poprawić jeśli Michalczuk dalej odpowiada za skoki. Każdemu trenerowi trzeba dać rok na "przyswojenie" zmian w treningu, ale najgorsze jest trzymanie na stanowisku kogoś kto od pięciu lat niszczy polską kombinację. Może inny trener nie będzie lepszy, ale na pewno nie będzie gorszy i po prostu potrzebne są większe zmiany, a nie obsadzanie rodziny na niższych stanowiskach. Trzeba próbować, a nie udawać że jest dobrze.

    Zaskoczenie in plus na dziś, to na pewno bardzo dobry bieg Pochwały i mimo wszystko punkty Wantuloka.

    PS. Jak widziałeś Paragon frekwencja olbrzymia;)
  • Paragon2013-01-07 19:40:43
    No niestety, frekwencja żadna, ale za to była telewizja,mnie nie było wprawdzie w domu, ale pewnie na dwójce była bezpośrednia transmisja ;-)
    A tak całkiem poważnie, zrobiono cokolwiek by było inaczej ?
  • Porucznik Tchemakhov2013-01-07 09:16:57
    To jest jakiś kabaret dwóch z poza kadry punktuje a cała kadra bez punktów. Takie rzeczy to tylko w Polsce. To chyba koniec polskiej kombinacji...

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.