Kombinacja norweska9 grudnia 2012
Ogromny postęp i punkty Stanisława Bieli!
Dziś i wczoraj w Ałmatach w Pucharze Kontynentalnym w skokach narciarskich startował Stanisław Biela, który jeszcze w marcu był kombinatorem norweskim. W kwietniu zdecydował się jednak na zmianę specjalności i został skoczkiem. Już sam fakt powołania Bieli na Puchar Kontynentalny był zaskoczeniem, a punkty 18-latka są ogromną niespodzianką.Na piątkowych treningach były kombinator skakał na poziomie końca trzeciej dziesiątki (26,30,29) i wydawało się, że zapunktuje już w sobotę. Niestety miał słabszy dzień i skończył zawody na 46 miejscu. Dziś było jednak o wiele lepiej. Po pierwszej serii Biela był 26, a zawody zakończył na 28 miejscu. Pokonał Jana Ziobro, Sefana Hulę i wielu zagranicznych skoczków. Dzięki tym punktom, zawodnik klubu UKS Sołtysianie Stare Bystre, wywalczył sobie prawo startu w Pucharze Świata.
Warto zaznaczyć, że niecały rok temu podopieczny Jakuba Michalczuka w skokach prezentował poziom drugiej dziesiątki Pucharu Alpejskiego dla kombinatorów. Podczas Pucharu Kontynentalnego w Erzurum przydarzyła mu się wielka wpadka i po skokach zajmował drugie miejsce od końca przegrywając z Turkiem. Oczywiście na pewno duża w tym była zasługa złych warunków atmosferycznych. Różnica poziomów jest więc ogromna. W ciągu zaledwie kilku miesięcy Stanisław Biela poczynił wielki postęp. Portal PZN.pl informuje, że trenuje on z kadrą młodzieżową skoczków za własne pieniądze. To już chyba definitywnie przypieczętowuje jego transfer do skoków. Trudno się jednak temu dziwić...
Pozostaje nam życzyć powodzenia w nowej dyscyplinie. Na razie wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Konrad Rakowski


