Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: świat5 grudnia 2012

Znamy przyczynę krańcowego wyczerpania Northuga


Norweskie portale głoszą kulisy głównej przyczyny ogromnego wyczerpania Pettera Northuga po niedzielnym biegu pościgowym na 15 kilometrów techniką klasyczną. Okazało się, że Norweg cały dystans pokonał z kijkami... Marit Bjoergen!


Petter, który ledwo zdołał obronić pozycję lidera finałowych zmagań Ruka Triple, natychmiast po przekroczeniu linii mety upadł na ziemię. Norweg bardzo długo nie podnosił się z mroźnego śniegu. Przy wstawaniu pomagał mu sztab szkoleniowy reprezentacji Krainy Wikingów.

Pół godziny po zakończeniu zawodów w Ruka, podczas konferencji prasowej, sam zainteresowany wypowiedział się w kwestii swojego stanu: "To uczucie jest bardzo trudne do opisania. To boli. Na ostatnich dwóch okrążeniach, ból jest taki, że wpada się w trans. Odczuwa się bóle oraz zawroty głowy. To nie jest ani korzystne ani zdrowe, a uczucie nie jest przyjemne. Moje dzieci powinny tego uniknąć" - skomentował, zarazem wybiegając lekko w przyszłość

Krańcowe wyczerpanie zaistniało wskutek źle dobranych nart przez Norwega. "Petter był na rozgrzewce i potem nie mógł znaleźć swoich nart. Pobiegł do autobusu i chwycił kijki Marit Bjoergen" - oznajmił trener Vidar Lofshus

Znakomity biegacz dopiero na trasie zorientował się, że coś jest na rzeczy. Reprezentant Krainy Wikingów przemierzał trasę 15 kilometrów przy pomocny krótszych o kilka centymetrów kijków i to w dodatku Bjoergen, co kosztowało go znacznie więcej wysiłku.

Norwegowie uznali, że wprowadzą specjalne oznaczenia na poszczególnym sprzęcie, żeby podobne sytuacje się już nie zdarzały.

Na spore gratulacje zasługuje sam Petter Northug, który jak widać w niemal każdej "ekstremalnej" sytuacji da sobie radę.

Piotr Walkowiak
sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (8)

  • markos markowski2012-12-05 17:57:27
    Piotrze, musisz przykładać większą uwagę do tego co piszesz. Wszystko byłoby ok gdyby nie maleńki szczegół, zamiast nart Marit wziął jej sprinterskie kijki, krótsze o pięć centymetrów ;), które były tam gdzie powinien znajdować się jego sprzęt. A że mają tych samych smarowaczy ich narty i kijki sąsiadują ze sobą w ciężarówie norweskiej ekipy.
  • Kuba Cieślar-skipol2012-12-07 17:01:27
    Markos.Dzięki, dobrze, że jesteś.
  • Daerdin2012-12-05 20:51:39
    Ale to jest właśnie cały Northug. Są po prostu biegi, w których za nic nie ma na niego siły. Zdarzają mu się jednak karygodne wpadki. Z kolei taki Cologna nie ma tak dużych wyskoków ani wpadek i chyba wychodzi mu to na dobre.
  • Kamil2012-12-05 23:00:10
    Zczuba.pl popełniło ten sam błąd.

    Chodziło o kije, a nie o narty.

    Skipol nadal szoruje po dnie....
  • Kuba Cieślar-skipol2012-12-06 12:08:57
    [quote]Zczuba.pl popełniło ten sam błąd.

    Chodziło o kije, a nie o narty.

    Skipol nadal szoruje po dnie....[/quote]

    Co to znaczy "po dnie"?
  • Kamil2012-12-06 13:35:56
    [quote]Zczuba.pl popełniło ten sam błąd.

    Chodziło o kije, a nie o narty.

    Skipol nadal szoruje po dnie....

    Co to znaczy "po dnie"?[/quote]

    Słowo "dno" łatwo sprawdzić w słowniku języka polskiego. Polecam.
  • Wujek Paweł2012-12-05 23:42:38
    eurosport.onet.pl także, podobnie jak inne portale
  • biegacz2012-12-06 13:29:08
    Nooo nie wszystkie portale popełniły ten błąd, ale to już czytelnicy sami sobie ocenią.

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.