Wyniki: biegi świat2 grudnia 2012
Zwycięstwo Northuga w Kuusamo, fenomenalny pościg Vylegzhanina.
Norweg Petter Northug jako pierwszy przekroczył linię mety rozgrywanego w Kuusamo biegu pościgowego kończącego Ruka Nordic Opening. Drugie miejsce po wspaniałym pościgu zajął Rosjanin Maxim Vylegzhanin (FOTO), ulegając Norwegowi minimalnie na finiszu. Miejsce trzecie dla Kazacha Alexeya Poltaranina.Na miejscu 4 linię mety przekroczył Szwajcar Dario Cologna, 5 był Rosjanin Ilia Chernousov, a na miejscu 6 finiszował Martin Johnsrud Sundby.
Maciej Kreczmer zakończył zmagania na 49 pozycji, czyli 5 pozycji niżej niż na starcie. Maciej Staręga nie przystąpił do rywalizacji w dzisiejszym biegu.
Northug do dzisiejszych zmagań przystępował z 40 sekundową przewagą nad Poltaraninem, trzeci Legkov tracił do Norwega 53 sek. Dalej różnice były nieznaczne co pozwoliło niedługo po starcie stworzyć silny pociąg goniący lidera.
Biegnący na czele Northug długo utrzymywał bezpieczną około 50sek przewagę nad resztą stawki w której czołówkę stanowili Rosjanie (Japarov, Legkov, Vylegzhanin i Chernousov) oraz Poltaranin.
Niespodziewanie pierwszy sygnał do ataku dał na czwartej pętli Marcus Hellner, jednak prawdziwa pogoń rozpoczęła się po 10 kilometrze. Rosjanie systematycznie niwelowali stratę wydawałoby się nie do odrobienia, by tuż przed stadionem (dodajmy startujący z 15 miejsca ze stratą 1min 21sek) Vylegzhanin mógł dogonić bardzo osłabionego już Northuga. Norwegowi ostatkiem sił udało się na finiszowej prostej obronić zwycięstwo.
Można jednak zaryzykować stwierdzenie, że gdyby trasa była o 100 metrów dłuższa Norweg mógłby nie znaleźć się nawet na podium.
W ostateczną walkę o zwycięstwo włączyli się jeszcze Poltaranin, który linię mety przekroczył 3,4sek po zwycięzcy oraz Dario Cologna tracąc 7,8sek. Kolejni zawodnicy finiszowali z ponad 20 sekundową stratą.
WYNIKI
Biorąc pod uwagę czas tylko dzisiejszego biegu zdecydowanie najlepszy był Maxim Vylegzhanin. Dario Cologna, który w tej klasyfikacji był drugi miał czas o 15,8sek gorszy, a trzeci Martin Johnsrud Sundby stracił 20,6sek
WINNER OF THE DAY
/huk/
Udostępnij
Komentarze (3)
- Grzegorz Żak2012-12-02 12:40:04O ile bieg kobiet był nudny to mężczyźni pokazali co to znaczy bieg narciarski. Końcówka biegu rewelacja - jeszcze 500 m dłuższej trasy i Northung pewnie by nie wygrał. no i kolejna ciekawostka reprezentacja Szwecji - o ile kobietą nie idzie, to męska część reprezentacji notuje miejsca w czołówce. Dziwne przygotowania tej reprezentacji.
- huk2012-12-02 13:30:54[quote]O ile bieg kobiet był nudny to mężczyźni pokazali co to znaczy bieg narciarski. Końcówka biegu rewelacja - jeszcze 500 m dłuższej trasy i Northung pewnie by nie wygrał. no i kolejna ciekawostka reprezentacja Szwecji - o ile kobietą nie idzie, to męska część reprezentacji notuje miejsca w czołówce. Dziwne przygotowania tej reprezentacji.[/quote]
Nie narzekałbym tak na bieg kobiet. Bjoergen wiadomo poza zasięgiem, ale walka o drugie miejsce jak najbardziej ciekawa: dobra taktyka Kowalczyk, kryzys Weng, osłabnięcie Johaug, "odrodzenie" i świetny finisz Weng. Sięgając pamięcią sezon czy dwa wstecz spokojnie można by go uznać za jeden z ciekawszych w całym Pucharowym cyklu.
Natomiast panowie to zupełnie inny poziom. Przede wszystkim stawka bardziej wyrównana. Było pewne że za plecami Northuga będzie kilku zawodników, którzy będą mocno naciskać.
Tak się zastanawiam czy Norweg dobrze to rozegrał biegnąc cały czas sam, przy takiej pogodzie zamiast przecierać tory (za co ewidentnie zapłacił w końcówce) mógł "zaczekać" na rywali przewieźć się w "peletonie" i rozegrać bieg "tak jak lubi" czyli mocnym atakiem w końcówce. Inna sprawa, że nie wiadomo czy wystarczyłoby to na świetnie dysponowanego Vylegzhanina, ale pogdybać można. - Grzegorz Żak2012-12-02 14:21:45[quote]
Nie narzekałbym tak na bieg kobiet. Bjoergen wiadomo poza zasięgiem, ale walka o drugie miejsce jak najbardziej ciekawa: dobra taktyka Kowalczyk, kryzys Weng, osłabnięcie Johaug, "odrodzenie" i świetny finisz Weng. [/quote]
Tu oczywiście masz racje, byłem pewien, że o drugie miejsce będzie walczyć Kowalczyk i Johaug. Miejmy nadzieję, że w następnych biegach walka wśród kobiet będzie na podobnym poziomie jak u mężczyzn. Biegi pościgowe i ze startu wspólnego są mimo wszystko najbardziej widowiskowe.


