Evi Sachenbacher-Stehle debiutuje w biathlonie

Pierwsze koty za płoty - można by rzec na temat debiutu Evi-Sachenbache Stehle w biathlonowych zmaganiach, które miały miejsce w szwedzkim Idre w ramach Pucharu IBU. Jednak była reprezentantka Niemiec w biegach narciarskich, przede wszystkim srebrna medalistka Igrzysk Olimpijskich z Salt Lake City w sprincie, swojego debiutu z karabinkiem do udanych chyba nie zaliczy.
Wesolutka Niemka, znana ze swojej różowej czapeczki, zajęła dopiero dwudziestą czwartą pozycję. Generalnie, dosyć niska pozycja spowodowana była złym strzelaniem w pozycji leżącej, gdzie zawodniczka spudłowała aż czterokrotnie. Stojąc, natomiast biathlonistka celowała bezbłędnie, więc pewne rozeznanie już ma. Przy okazji, warto wspomnieć, że Weronika Nowakowska - Ziemniak wywalczyła drugą pozycję, tuż za Polką uplasowała się reprezentantka Norwegii - Thekla Brun-Lie, a zwyciężyła jej rodaczka, Hilde Fenne.
W imieniu redakcji, życzymy Evi odnalezienia się w nowej dyscyplinie oraz osiągania wielu sukcesów. Mimo słabszego występu..."Rach, ciach, ciach Evi!"
Piotr Walkowiak


