Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: świat23 października 2012

Czyste pozdrowienia z Val Senales

Po tradycyjnym obozie na wysokościach w Seiser Alm, następnie w Livigno oraz po morderczej walce z olimpijskim stokiem w Kvittfjell, na którym podczas igrzysk olimpijskich w Lillehammer w 1994 rywalizowali narciarze alpejscy, norweski kobiecy team przeniósł się do Val Senales zlokalizowanego w południowym Tyrolu. 

Generalnie Marit Bjoergen po raz kolejny zwiększyła intensywność treningu, a jej rodaczka, zwyciężczyni tegorocznego Biegu Wazów na 90 kilometrów - Vibeke Skofterud wraz z Kristin Stoermer Steirą przesyłają pozdrowienia dla kibiców, widoczne na dość kontrowersyjnym zdjęciu ;) Tym samym sposobem zawodniczki oznajmiły, że są zupełnie czyste, a doping jest im obcy. Zdjęcie wywołało wiele dziwnych komentarzy w środowisku narciarskim, lecz można stwierdzić, że ma ono pozytywny wydźwięk, a same zainteresowane "mówią" wprost, że doping nie jest im potrzebny w odnoszeniu sukcesów.

Norweżka nie tak dawno oznajmiła, że kontuzji uległa jej kość strzałkowa. Wszystko wskutek upadku ze sterty kamieni, który miał miejsce podczas treningu. W efekcie Vibeke w obecnej chwili ma zabandażowaną nogę i do tego sześć szwów, bowiem dodatkowo, przy kraksie zawodniczka mocno zraniła nogę.

Jednak Skofterud uważa, że nie ma potrzeby robienia dłuższej przerwy od treningów i takowa nie wchodzi w grę! Dodatkowo potwierdziła, że jej stan jest stabilny i mocno wzięła się do roboty w Val Senales.

Przypomnijmy, że znana biegaczka pragnie raz jeszcze zwyciężyć w prestiżowym starcie w Szwecji. Bieg Wazów będzie miał miejsce tuż po zakończeniu MŚ w Val di Fiemme, także dzień po starcie na 30 kilometrów, reprezentantka kraju Wikingów wystartuje na 90 kilometrów.

"Dla wielu osób jest to niemożliwy plan, lecz dla mnie 120 kilometrów w dwa dni to nie jest dużo, a z odległością pomiędzy Włochami i Szwecją nie powinno być problemu. Istnieją przecież prywatne odrzutowce i helikoptery, które dowiozą mnie na start" - oznajmiła bohaterka

Warto dodać iż Vibeke pobiegnie 13 stycznia w czeskim biegu Jizerska Padesatka, którego dystans wynosi 50 kilometrów. Sama zainteresowana uważa, że to dobre przetarcie przed MŚ oraz imprezą Wazów.

Piotr Walkowiak
sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.