Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Blog23 lutego 2009

NOTKI Z TRAS - 23.02.2009 Wojtek Biskup z Uniwersjady.

Siemanko !Jesteśmy już po trzecim starcie .Może zacznę od pierwszego, który niewątpliwie był najbardziej udany a zarazem w ogóle nie doceniony ! Przykre jest to że wszyscy porównują mężczyzn do kobiet, kiedy takiego porównania w ogóle nie ma racji bytu - inaczej! - można porównywać ale trzeba to przeanalizować a nie brać pod uwagę tylko miejsca! Podaje przykład ... albo lepiej nie! Wystarczy spojrzeć na listy z wynikami ilość startujących dziewczyn i chłopaków fis pkt. I straty. Można tez ocenić mistrzów.. z dawnych lat, żeby zobaczyć jak jest w rzeczywistości .Powiem szczerze że na tej stronie spodziewałem się bardziej fachowej analizy wyników. Pierwszy start: Co do samych zawodów to; biegło mi się dobrze, dałem z siebie wszystko !!! Tylko szkoda ze nie udało mi się zdobyć medalu , może wtedy uratowałbym honor polskiej ekipy, a tak to takowy honor musiał poczekać jeszcze jeden dzień aż uratowała go panna Marcela z całym szacunkiem! Miejsca jakie zajęliśmy z Kamilem uważam za dobre! I sam osobiście z biegu jestem zadowolony! Trasy były idealnie przygotowane , pogoda przewidywalna, aczkolwiek bardzo niska temperatura spowalniała bardzo jazdę- przez co czas biegu był długi a bieg ciężki! Tak nawiasem mówiąc, czy ktoś kto komentuje wyniki wiedział np. o czymś takim?! Nie sądzę ! Dla niektórych może to nie istotne ale dla zawodnika który, za przeproszeniem ,flaki wypruwają na trasie, Ma duże znaczenie. Takie niby szczegóły czasami decydują o tym, że w takiej samej dyspozycji a w różnych warunkach, można zrobić 50fis pkt. lub 90 fis pkt. no! wierzę że się rozumiemy :) Narty były dobrze zrobione za co dziękujemy serwismanom :) Co do następnych biegów powiem tak; tutaj przyjmuje wszelkie słowa krytyki z pokorą :( Sprinty biegło mi się źle , całą trasę trzeba było biedz jeden na jeden- nie była tyle płaska co jej podbiegi byłe nie wystarczająco strome na kulawy. Ponadto nigdy nie czułem się świetnym sprinterem, przynajmniej za granicą :(, więc wynik mnie nie załamał. Dzisiaj biegliśmy łączony 15km - zmienny. Klasyk; żenada pod każdym względem, począwszy od mojej wypaczonej techniki, skończywszy na nartach. Łyżwą było już lepiej sporo nadrobiliśmy z Kamilem. Jeśli chodzi o dyspozycje w tym biegu to; biegło mi się źle! Zresztą miejsce odzwierciedla moje samopoczucie w zawodach. Na koniec chciałem tylko powiedzieć że każdy kto tu przyjechał na pewno chciałby startować i żaden z zawodników nie przyjechał na wycieczkę! Niestety z przyczyn niezależnych do końca od nas, sprawy czasami toczą się pechowo, że tak powiem (chociaż niektórzy trenerzy twierdzą ,że jeśli zawodnik choruje, jest to tylko jego wina- taki mały paradoks;)) Ja też, teraz czuje się źle ale dziękuję Bogu że pozwolił mi wystartować w większości startów i mam nadzieje że na sztafety wszyscy będziemy sprawni :) Pozdrowienia dla wszystkich z Uniwersjady

Autor: Wojtek Biskup
Źródło: w

 

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (6)

  • obiektywny2009-02-24 09:52:48
    Z tym "zawdzięczaniem" to można było zrozumieć też ironicznie, tak może byłoby lepiej i powinienem napisać jw:) w końcu nie od dziś wiadomo, że kadra "służy" czasami do "marnowania" zawodników, ale to już temat chyba przegadany... Póki co to dajcie czadu w sztafecie. Skipol (jego użytkownicy?) wie, że na takich imprezach jest ciężko(szczególnie mam na myśli kategorię mężczyzn) i trzyma kciuki.
  • biskup2009-02-24 05:07:11
    Moze to ich szczeście ze nie mieli obozów... powiedziałbym wielkie szczescie! ja przez ostatnie prawie dwa miesiące nie miałem kadrowego obozu... od razu widać na wynikach np. z tej pierwszej dychy ! na uniwersjadzie. Pomyśleć co by sie działo gdyby... ;) Ze 120fisów na 90 wbrew pozorom nieżle.
  • blade152009-02-23 18:36:21
    Oczywiście że nikt nie pojechał tam na wycieczkę,no może poza jedną osobą która pojechała chyba tylko po to żeby zobaczyć jak to jest w Chinach albo na kurs nauki jedzenia chińskimi pałeczkami,najlepiej tego nie komentować,co do startów uważam że dziewczyny wcale lepiej nie pobiegały,31 miejsce na 55 zawodniczek to nie jest wielki wyczyn zwłaszcza że u kobiet staruje mniej zawodniczek i myślę że jest słabsza konkurencja niż u panów,Podsumowując i patrząc na warunki jakie stwarza pzn to śmieszne polskie zaplecze i działaczy,nie ma co narzekać na wyniki,myślę że było przyzwoicie a zawodnicy nasi na pewno dali z siebie wszystko,(Ci co startowali) Pozdrowienia dla Kamila i Wojtka
  • pacha2009-02-23 19:05:00
    jeżeli miałbym podsumować wyniki z uniwersjady to powiem-standard tak jak zawsze, lepszych się raczej nie można było spodziewać
  • obiektywny2009-02-23 19:37:55
    Blade15 zgadzam się z Tobą, tym bardziej, że niektórzy zawodnicy (np. Ligocka, Szymańczak, Fundanicz) raczej sami przygotowywali się do sezonu i nie mieli miliona obozów, wiec co za tym idzie pznowi niewiele zawdzięczają, czego nie można powiedzieć o innych. Ogólnie występy naszych reprezentantów mieszczą się w granicach jakiejś średniej, na ostatniej Uniwersjadzie mieliśmy jednak gwiazdę, która błyszczy teraz w Libercu. Właśnie, a co byłoby gdyby połowa Liberca przyjechała do Chin?? Nie ma co gdybać, ale...
    Póki co życzymy Wszystkim Naszym Reprezentantom pomyślności na trasach i trzymamy mocno kciuki!! ;)
  • ciastek2009-02-23 20:00:01
    porobili zdjęcia,pojedli psów...można jechać do domu))Gratulacje))

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.