NORTHUG OPUSZCZA VEGAS Z 21000$.

Gra w karty wymaga zarówno umiejętności jak i szczęścia. W czwartym dniu gry w 2010 World Series of Poker w Las Vegas szczęścia zabrakło Petterowi Northugowi, który przetrwał jednak wystarczająco długo by wygrać ponad 20 tys. dolarów.Northug odpadł gdy w grze zostało mniej niż 700 graczy z 7000 którzy rozpoczynali turniej."Po przegranej był nieco sfrustrowany, ale to normalne kiedy przegrywasz w ten sposób" - powiedział Thorkild Gundersen, dziennikarz Vi Menn Magazine.Northug przegrał z około 650 osobami, które pozostały w turnieju, ale pozwoliło mu to na wygranie w ciągu czterech dni, czyli około 40 godzin gry w pokera 21000 dolarów 10000$ wpisowego i 11000$ zysku.Po 2 tygodniach w USA Norweg postanowił nie tracić więcej czasu i niezwłocznie wrócić.Wcześniej z turniejem pożegnał się Marcus Hellner, który wcześniej uległ Northugowi w pojedynku na nartorolkach.Udział norweskiego zawodnika w turnieju budziło spore kontrowersje, zwłaszcza w jego ojczyźnie. Szczególnie, gdy okazało się, że triumfator Pucharu Świata w sezonie 2009/10 mógłby opuścić inaugurację PŚ w tym roku (finałowa rozgrywka 9 najlepszych graczy zaplanowana jest na listopad).Sytuację starał się załagodzić trener Norwegów Age Skinstad, który w wywiadzie dla gazety Dagbladet powiedział: "Nie ma problemu gdy Northug się zakwalifikuje. Każdy musi odpocząć i pomyśleć o innych rzeczach. Myślę, że to dobrze, że jest zaangażowany w tego typu rzeczy."


