KOLEJNY RAPORT Z WIOSENNYCH PRZYGOTOWAŃ.

Kolejny "raport" z przygotowań biegaczy narciarskich do sezonu 2010/2011.Zaczynamy od Justyny Kowalczyk, która zakończyła już "amerykańskie wakacje" i rozpoczęła treningi "na serio"."Dosyć tych wakacji. Stęskniłam się za porządnymi treningami!" - powiedziała "Przeglądowi Sportowemu" Kowalczyk.Polka rozpoczęła właśnie obóz we Włoskim Seiser Alm, gdzie na wysokości 2000m spędzi ponad 2 tygodnie.Do tego urozmaicony trening na wysokości do 3000m.Po powrocie z Włoch razem z Adamem Małyszem będzie promować kandydaturę Zakopanego do organizacji Mistrzostw Świata na kongresie FIS w Turcji.Kolejnym przystankiem będą góry Sierra Nevada, gdzie Polka trenować będzie na rolkach, rowerze i na siłowni. Do tego marszobiegi po górach.W lipcu 3 tygodnie Polka spędzi na lodowcu w Austrii.Start koleżanki z ekipy norweskiej Kristin Stoermer Steiry nasza zawodniczka skomentowała: "Ona jest bardzo szczupła, wręcz wychudzona. Wygląda bardziej na maratonkę niż biegaczkę narciarską. Ja mam za bardzo rozbudowane mięśnie obręczy barkowej i nie bardzo mogę szybko biegać bez nart. Jestem wytrzymała, ale takie ściganie jak Steiry nie wchodzi w grę". Jednocześnie przyznaje, że ma ochotę na coś nowego dlatego nie wyklucza startu w maratonie na wiosnę przyszłego roku.Z kolei droga Kristin Stoermer Steiry do Oslo będzie wiodła przez Barcelonę, gdzie Norweżka wystartuje w lekkoatletycznych Mistrzostwach Europy.Zawodniczka w ubiegłym roku została Mistrzynią swojego kraju w biegu na 5000m i uzyskała minimum kwalifikacyjne.Jednak głównym celem Steiry w tym sezonie pozostają narciarskie Mistrzostwa Świata.Inna groźna rywalka naszej najlepszej zawodniczki Szwedka Charlotte Kalla również zabrała się do pracy. Razem z trenerem planują zwiększenie obciążenia z 750 do 770 godzin.Mistrzyni Olimpijska w biegu na 10km stylem dowolnym planuje popracować głównie nad formą sprinterską, by powtórzyć sukces z 2008 roku i po raz drugi wygrać Tour de Ski.Kalla rozpoczęła także współpracę z nowym trenerem. Magnus Ingesson zastąpił na stanowisku trenera kadry kobiet Tre Kronora, który zdecydował się spędzić więcej czasu z rodziną i ewentualnych rad udzielał będzie tylko telefonicznie. Natomiast w kwestii przygotowania mentalnego Szwedka nadal korzystać będzie z pomocy Larsa-Erika Sandlera.Również szwedzka kadra mężczyzn rozpoczęła swoje przygotowania. Możemy o tym przeczytać na blogu Marcusa Hellnera.Dwukrotny Mistrz Olimpijski z Whistler pisze, że było bardzo miło móc oderwać się na pewien czas od wszystkiego i nie myśleć o treningu, ale teraz nie mogę już doczekać się treningów.Szwedzi na pierwszy obóz udają się do Orsa (blisko Mora)."Pierwszy obóz jest zawsze interesujący. Wszyscy są w nieco słabszej formie" - żartobliwie kończy zawodnik.Również Francuz Vincent Vittoz na swoim blogu pisze o rozpoczęciu wiosennych treningów. "Wiosenna przerwa jak zwykle była za krótka. Zaplanowałem tysiące rzeczy, których nie zdążyłem zrobić"Wcześniej Francuz zapowiedział, że będzie kontynuował karierę, niewykluczone, że nawet do Igrzysk w Soczi.Zawodnik jest ostrożny w określaniu celów na nadchodzący sezon: "Chcę być w dobrej formie w czasie pierwszego zgrupowania kadry, które zacznie się za 2 tygodnie." - napisał.FOTO: Maciej Śmiarowski; NEWSPIX.PL


