Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: świat7 listopada 2008

Inauguracja sezonu biegaczy w Gallivare.

22 listopada rusza „Karuzela Pucharu Świata” biegaczy narciarskich. Zbliżający się wielkimi krokami sezon będzie niezwykle interesujący co najmniej z czterech powodów. Po pierwsze narciarska elita walczyć będzie o „Kryształową Kulę”. Po drugie czeski Liberec gościć będzie Mistrzostwa Świata w narciarstwie klasycznym . Trzecim dowodem na to, że tegorocznej zimy emocji nam „kibicom” nie zabraknie jest ”Tour de Ski” – czyli Turniej Czterech Skoczni dla biegaczy narciarskich. Tegoroczny cykl imprez wliczanych do klasyfikacji PŚ składać się będzie z 34 biegów pań i panów. Nadchodzący sezon będzie także wyjątkowy z jeszcze jednego powodu. Bowiem wszystko wskazuje na to, że w rywalizacji o „Kryształową Kulę” zobaczymy rekordową liczbę - bo ośmioro biało-czerwonych. Do startu pod okiem trenera Aleksandra Wierietelnego przygotowuje się oczywiście kadra „A” w osobie Justyny Kowalczyk. Ale nie tylko – naszych barw będą bronić także biegaczki i biegacze kadry „A-mix”. Kowalczykówna jest najlepszą polską biegaczką narciarską w historii tego sportu. Ubiegłoroczny sezon PŚ zakończyła na trzecim stopniu podium z dorobkiem 1096 pkt., i gdyby nie choroba podczas „Tour de Ski” niewykluczone, że to ona, a nie Virpi Kuitunen cieszyłaby się z kryształowej kuli. Panna Justyna zna już smak zwycięstwa i mocno wierzę w jej dalsze sukcesy. Na niedawnej konferencji prasowej nasza najlepsza narciarka biegowa studziła co prawda oczekiwania wobec swojej osoby podkreślając, że nie jest jeszcze w najwyższej formie a trasa w szwedzkim Gallivare jest najgorsza na świecie. W składzie kadry, którą opiekuje się sześcioosobowy sztab szkoleniowy z Łotyszem Jakovasem Gimbickisem i Wiesławem Cempą na czele są: Sylwia Jaśkowiec Kornelia Marek, Paulina Maciuszek, Martyna Galewicz, Janusz Krężelok, Maciej Kreczmer oraz Mariusz Michałek (A-mix).Z dobrej strony w ubiegłorocznych startach pokazały się zwłaszcza dwie pierwsze. Sylwia Jaśkowiec punktowała dwukrotnie kończąc sezon na 78 miejscu klasyfikacji generalnej PŚ gromadząc 12 pkt. Z kolei jej klubowa koleżanka z AZS AWF Katowice Kornelia Marek punktowała tylko raz i dorobkiem 6 pkt. uplasowała się na 91 miejscu klasyfikacji generalnej. Godne podkreślenia jest jednak to, że obie panie startowały zaledwie kilkakrotnie. Ciągłe postępy robią dwie pozostałe panie tj. Paulina Maciuszek oraz Martyna Galewicz. Ta ostania jest jeszcze juniorką i z całą pewnością nie może się doczekać swojego debiutu w seniorskich zawodach najwyższego szczebla. Jeśli chodzi o naszych trzech panów to najlepiej od kilkunastu już lat prezentuje się „weteran tras biegowych” - Janusz Krężelok. Ostatniej zimy zgromadził 34 pkt. co dało mu 87 miejsce w klasyfikacji generalnej. Duże nadzieje pokładam w dwóch pozostałych biegaczach – zwłaszcza Mariuszu Michałku . To będzie jego drugi sezon w cyklu PŚ. Mariusz ma wypełnić lukę biegów na dystansach, bo chyba wszyscy znawcy tematu zgodzą się ze mną że jego dwaj pozostali koledzy z reprezentacji to sprinterzy. Maciejowi Kreczmerowi nie udało się w ostatnim sezonie zdobyć żadnych punktów do klasyfikacji PŚ. Liczę jednak na to, że w tym sezonie przełamie swoją niemoc. Wszystko wskazuje również na to, że zobaczymy w Szwecji po kilkunastoletniej przerwie polską sztafetę 4x5 km kobiet (ostatni raz na IO w Nagano). Pewnie wszyscy jesteśmy ciekawi ich występu. Panom niestety brakuje ”czwartego do brydża” – może jednak do Mistrzostw Świata w Liberce coś się zmieni. Tą lukę w najbliższej przyszłości wypełnić mogą młodzi i zdolni zawodnicy tacy jak Wojciech Biskup czy będący jeszcze juniorem Maciej Staręga. W oczekiwaniu na inauguracyjne zawody w PŚ będziemy mogli ocenić przygotowanie naszej kadry „A-mix” do sezonu obserwując ich występ podczas sobotnio niedzielnych startów w zawodach FIS w fińskiej Saarasielce.

Autor: tolek
Źródło: w

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (1)

  • Piotr100119702008-11-08 18:44:54
    Ciekawe, dlaczego żadna firma bukmacherska nie chce przyjąć zakładu, że Justyna Kowalczyk zdobędzie Kryształową Kule. Chyba się boją, że będą musieli wypłacać duże kwoty. I mają rację!

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.