W RYBIŃSKU PODIUM ZNÓW DLA ROSJAN.

Rosjanie "u siebie" ponownie okazali się mało gościnni. W dzisiejszym biegu łączonym na 30km podobnie jak wczoraj zajęli całe podium, a w I "dziesiątce" było ich 6.Wśród mężczyzn nie było żadnego "dominatora", na dystansie utworzyła się 12 osobowa grupa, która rozegrała finisz między sobą. Najszybszy okazał się Artem Zhmurko, 0,9sek za nim finiszował Ilia Chernousov, a trzeci ze stratą 1,5sek na metę przybiegł Sergej Shiriaev.O 4 miejscu zadecydowała analiza foto-finiszu. Ostatecznie 4 był Rene Sommerfeldt, a 5 miejsce przypadło Konstantinowi Glavatskikh z Rosji. Zawodnikom zaliczono ten sam czas, do zwycięzcy stracili po 1,6sek. 6 miejsce dla Włocha Thomasa Moriggl +1,9sek straty.Można mówić o sporej niespodziance. Dla dzisiejszego zwycięzcy był to 2 start w Pucharze Świata. 25-latek debiutował przed tygodniem w estońskim Otepaa zajmując 9 miejsce, a największym dotychczasowym sukcesem był złoty medal ubiegłorocznej Uniwersjady w Chinach w biegu na 30km stylem klasycznym ze startu wspólnego.Mino słabej obsady zawodów wynik "poszedł w świat".Szkoda, że znów nie wystartowali serwis-meni Justyny Kowalczyk. Mateusz Nuciak i Rafał Węgrzyn mieliby realne szanse by zdobyć punkty Pucharu Świata. Zawody ukończyło zaledwie 21 zawodników.Na zdjęciu Artem Zhmurko/Nordic FocusPełne wyniki w załączniku


