Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: Polska26 marca 2020

Aleksander Wierietelny odchodzi. Co dalej z żeńską kadrą?

Kowalczyk Wierietelny Mistrzostwa Polski PZN
W sztabie szkoleniowym polskich biegaczek narciarskich doszło do dużych zmian. Aleksander Wierietielny zrezygnował z funkcji trenera. Justyna Kowalczyk będzie za to pełnić tylko część dotychczasowych obowiązków.Tylko, czy to potwierdzona informacja?

 

 

Aleksander Wierietielny nie będzie już trenerem polskich biegaczek. 72-latek zrezygnował z tej funkcji po dwóch sezonach pracy z zawodniczkami naszej kobiecej kadry. Pod jego opieką medale mistrzostw świata juniorów wywalczyły najpierw Monika Skinder (sprint stylem klasycznym), a potem Izabela Marcisz (sprint i 15 km łyżwą, 5 km klasykiem). Wcześniej Wierietielny doprowadził do wielkich sukcesów Tomasza Sikorę oraz Justynę Kowalczyk. Dwukrotna mistrzyni olimpijska po zakończeniu kariery dotychczas była jego asystentką.Kowalczyk miała odejść wraz z Aleksandrem Wierietielnym, lecz ostatecznie zmieniła zdanie.  

Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner w rozmowie udzielonej w Magazynie Sportowym Radia dla Ciebie powiedział, że teraz jej rola w szkoleniu zawodniczek będzie inna. – Wierietielny potwierdził rezygnację. Justyna Kowalczyk zaś będzie kontynuować pracę, ale w połowie dotychczasowego zakresu obowiązków. Mamy pomysł, jak dalej poprowadzić kadrę biegaczek – rzekł.

 

Jak się jednak okazuje, informacją prezesa zaskoczona jest sama Justyna Kowalczyk. – Czytam, że mam jakąś nową rolę. Dobrze, że są internety. Człowiek zawsze czegoś się o sobie nowego dowie – napisała dwukrotna mistrzyni olimpijska na Twitterze. Pewne jest zatem, że Wierietielny odchodzi, ale kto będzie współpracował z nasza kadrą, tego nie wiadomo.


Wg (oficjalnie) niepotwierdzonych informacji nadzór nad żeńską częścią naszej kadry ma objąć trener kadry mężczyzn Lukas Bauer, do kadry kobiet zostanie zatrudniony asystent trenera.
 
 
red
źródło: nadesłane
 
sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (8)

  • ja2020-03-26 15:26:44
    Mamy pomysł, jak dalej poprowadzić kadrę biegaczek – rzekł./Tajner/ - Raczej jak spieprzyć!- rzekłem ja
  • Ejże2020-03-26 18:53:19
    Szkoda dziewczyn. Za to część działaczy będzie zachwycona
  • Wow2020-03-26 21:07:11
    Szkoda ze tyle pracy ze strony trenerów i zawodniczek się zmarnuje. Niestety nie wierzę że zatrudnia sztab na poziomie talentu tych dziewcząt a pojedyncze starty i przypadkowe punkty w wieku 25 lat to mogą satysfakcjonowac tylko pracowników sztabow z dobrymi pensjami ale na pewno nie zawodniczki czy kibiców.
    Sposób rozstania się z tak zasłużonym dla polskiego sportu trenerem Wieretelnym jest karygodny. Ale cóż możemy oczekiwać
  • marek2020-03-27 10:58:33
    O czym Ty mówisz?
    Wierietielny sam złożył wypowiedzenie przed rokiem i umowa po prostu się kończy. Jak nie chciał prowadzić, to po co składał wypowiedzenie?
    To samo Justyna - sama chce ograniczyć zaangażowanie, bo ma inne plany na życie. To, że robi to na rok przed MŚJ w Zakopanem to już jej decyzja i można to i szanować, i oceniać.
    Trenerów dobrych na świecie nie brakuje, skoro Lukasa Bauera ściągnęli i przyniosło to rezultat, to nie powinno być tak źle. Świat się na AW i JK nie kończy.
  • Wow2020-03-28 10:39:27
    Oczywiście że w świecie jest dużo dobrych trenerów biegów, kombinacji norweskiej, skoków, narciarstwa alpejskiego, snowboardu itd ale kogo z nich widzisz w Polsce. A Twój optymizm co do Bauera z pewnością podzielają i TVP kupując transmisję biegów męskich i bogaci sponsorzy którzy rywalizowali o konkretnych biegaczy. Zdradz tylko które to firmy.
  • ktos2020-03-29 08:17:37
    Jak widać nalezysz do tych, którzy siedzą przy jaśniepańskim stole Tajnera i z niego korzystają. Oczywiście, świat nie kończy się na AW i JK i jest wiele ludzi , którzy by z chęcią schedę po nich przejęli [ ty chyba też]. Ale nie ma zgody na to, aby ich tu w jakikolwiek sposób oczerniano i dyskwalifikowano. To , że niektórzy po trupach dążą do własnych korzyści, nie znaczy, że KOWALCZYK, pracując z kadrą , ma obowiązek poświęcać swoje życie rozkapryszonym , roszczeniowym i zawodniczkom i działaczom PZN, bo na przyszły rok są MŚ. A zapytałęś zainteresowanych ,jakie wynagrodzenie otrzymują za swoją pracę i porównałeś ją z płacami trenerów w skokach, które kilkanaście razy są wyższe? A jakie wynagrodzenie ma Małysz, którego praca jest co najmniej niewidoczna, a stanowisko wydumane tylko dla niego? Ja jestem zaskoczona, że towarzystwo wzajemnej adoracji [PZN] okazało się tak ch a ms kie, że po tych milionach , które przez 20 lat wypracował ten duet dla niego , nie czuje obowiązku kulturalnego ich pożegnania, tylko zwalnia ich za pośrednictwem mediów. STRASZNE
  • Do Wow2020-03-27 22:45:11
    Ty jak zwykle najadłeś się tabletek nie tych co trzeba. Takie pierdoły stulasz, że aż głowa boli. Tak na marginesie może ujawnisz swoje nazwisko i imię. Chciałbym wiedzieć co za wynalazek kryje się pod nickiem Wow, który ma takie zbawcze komentarze i opinie.
  • imię i nazwisko2020-03-28 20:28:18
    a Twoje imię i nazwisko to: do wow? / jakiś chińczyk jesteś?

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.