Mistrzostwa Świata Juniorów w biathlonie dobiegły końca.

Ostatni dzień zmagań w ramach MŚJ w biathlonie to rywalizacja sztafet juniorów i juniorek. Wśród juniorów zwyciężyła reprezentacja Rosji a w kategorii kobiet Norweżki.
Dziś byłą ostatnia medalowa szansa w ramach Mistrzostw Świata Juniorów. Najlepiej wykorzystali tą szanse Rosjanie, którzy wyprzedzili, o niespełna minutę reprezentację Norwegii, na trzecim miejscu znalazły się Niemcy, jednak ich strata wynosiła ponad półtorej minuty. Polscy zawodnicy nie ukończyli rywalizacji. Na pierwszej zmianie biegł Bartłomiej Filip jednak Łukasz Sidorowicz z szedł z trasy.
Wśród kobiet zwyciężyły Norweżki, drugie były Niemki a na trzeciej pozycji uplasowały się Rosjanki. Najjaśniejszym punkiem Polskiej reprezentacji był nie, kto inny jak Kamila Żuk, która przyprowadziła na prowadzeniu pierwszą zmianę, jednak Kamila Cichoń po dwóch karnych rundach spadłą na dziesiąte miejsce a Joanna Jakieła je utrzymała. I Polki skończyły rywalizację na 10 pozycji.
Mistrzostwa Świata, czyli najważniejsza impreza sezonu dobiegły końca. W klasyfikacji medalowej zwyciężyła reprezentacja Rosji z dorobkiem 11 medali, drugie miejsce zajęła Norwegia dziewięć medali a na trzecim miejscu znaleźli się włosi 8 krążków.
Polscy zawodnicy spisali się różnie. Pojawiły się małe powody do zadowolenia jak 10 miejsce Przemysława Pancerza czy Kamili Żuk, oraz piąte Joanny Jakieły. Jednak na ocenę całego sezonu przyjdzie jeszcze czas, a zawodnicy szykują się na zbliżające się Mistrzostwa Polski Juniorów oraz Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży, która rozpocznie się na początku marca.
Natalia Surdyka


