Przejdź do treści
skipol.plNumer jeden w biegach narciarskich
Biegi: Polska24 stycznia 2017

Zawodnicy PZN nie wystartują na EYOWF w Erzurum!

PZN

Dziś na stronie Polskiego Związku Narciarskiego został opublikowany następujący komunikat:

 

"Z uwagi na złożoną specyfikę problemu dotycząca bezpieczeństwa związanego z uczestnictwem w zawodach EYOWF Erzurum 2017 w Turcji, Prezydium Zarządu PZN podjęło jednogłośnie decyzję o wycofaniu z udziału w zawodach Reprezentacji PZN. Stanowisko Prezydium Zarządu PZN podyktowane było wyłącznie troską o bezpieczeństwo Reprezentantów i ich opiekunów."

 

Więcej o eliminacjach do EYOWF oraz potencjalnej reprezentacji Polski można przeczytać w artykułach powiązanych poniżej.

 

red

 

sklep XC-SKI.PL narty biegowe, nartorolki

Udostępnij

Komentarze (35)

  • kibic2017-01-24 16:57:04
    Zobaczymy czy PZBiath wyśle zawodników. Na razie nie odwołali wyjazdu.
  • Zainteresowany2017-01-24 18:22:39
    Ale to ogólnie nasz kraj nie wysyła na te zawody żadnych zawodników czy to jakiś kolejny absurd naszego związku (czyt.PZN)?
    Czy redakcji cos wiadomo na ten temat?
  • ??2017-01-24 18:31:34
    Odnoszę nieodparte wrażenie że PZN już całkowicie pogubił się w swoich decyzjach. Zamiast poczekać do 26.01 - jak wszystkie związki, na decyzję,która zapadnie w Lozannie, ogłasza wszem i wobec, że on już zdecydował, że nie wysyła swoich zawodników.
    Jaka jest różnica w bezpieczeństwie w tym rejonie Turcji w porównaniu do np. miesiąc temu kiedy ogłaszano eliminacje, czy do tydzień temu, kiedy ogłaszano składy? Wiem, że najważniejsze jest bezpieczeństwo dzieciaków - ale biegaczom grozi coś innego w Turcji, niż biathlonistom? Absolutnie nie pojmuję takiego ruchu.
    Mam nadzieję, że te dzieciaki przynajmniej stroje dostaną, w których miały reprezentować swój kraj, choć w to jednak wątpię.
  • ??2017-01-24 18:32:33
    na chwilę obecną tylko PZN. Reszta czeka na wyniki spotkania w Lozannie 26.01
  • !!2017-01-24 19:11:12
    Gdzie sie człowiek nie obejrzy wszędzie jeden wielki wałek i to od lat ciagle to samo... Kiedys biegało po 60 osób w kategorii wiekowej, dziś biega po 20 i dalej nikt nie potrafi wyciągać wniosków. Od lat podcina się skrzydła co lepszym, nie wnikam już czy z występu w zawodach zrezygnowano ze względow bezpieczenstwa czy nie. Ale gdyby PZN poczekał do 26.01 zrobiłby tym samym wrażenie choć pozorne, że decyzja zapadła z samej góry czyli tej całej Europejskiej Komisji Olimpijskiej
  • kk2017-01-24 19:14:38
    winę ponoszą światowe organizacje promujące organizację zawodów w ..../chciałem napisać inaczej/ przez szacunek dla redakcji i młodych skipolowiczy przemilczę jak
  • kibic22017-01-24 19:21:07
    Fakty wskazują, że PZN urządził środowisku biegów narciarskich w Polsce sarkastyczny kabaret w postaci powoływania kadr szerokich i właściwych, naigrując się zarówno z trenerów jak i zawodników. Baaardzo ciekaw jestem zdania innych zwłaszcza trenerów. Już samo sformułowanie "Specyfika problemu dotycząca bezpieczeństwa związanego z uczestnictwem w zawodach EYOWF Erzurum 2017 w Turcji" jest równie mętne jak decyzja. Fakt ogłoszenia rezygnacji z wyjazdu dyscyplin narciarskich przez PZN wyprzedzająco przed stanowiskiem MKOl i PKOl nasuwa jedyny wniosek. Ten właśnie sarkazm i cynizm opłacamy my podatnicy. Potwierdza się teza, że dla związku liczą się TYLKO SKOKI. W tej dyscyplinie jest wszystko co być powinno - jest system - są pieniądze - są wyniki. Może środowisko skoków jest po prostu jakieś inne?
  • kibic2017-01-24 19:27:00
    o tym, że zawody są przeniesione z Sarajeva do Erzurum wiedziano od dawna. Sytuacja w Turcji jest napieta niezmiennie od 1,5 roku w taki sam sposób. Po cholerę były te eliminacje wobec tego i cały ten szum, skoro od razu można było założyć, że na stronie MSZ-u będzie ten sam komunikat odradzający wyjazd do Turcji, co rok temu.
    Szkoda mi tych dzieciaków z tych roczników 99 i 2000 - nie będą mieli szczęścia zmierzyć się ze swoimi rówieśnikami długi czas. Bo EYOFy odpadają a na kolejną Olimpiadę Zimową Młodzieży będą za starzy :(.
  • kibic 2.12017-01-24 19:41:13
    ale Puchar Bieszczadów za to miał podniesioną rangę - były eliminacje do EYOWF przecież. Komu chciałoby się jechać setki kilometrów na tą imprezkę w trąbionym wszędzie głośno szczycie mrozów w Polsce? Trenerom? Dzieciakom? Swoją drogą... były zapowiadane wyjaśnienia tamtych sytuacji.
  • zawieszona :)2017-01-24 19:47:18
    Witam serdecznie :) Każdy dzień przynosi nowości które powalają na kolana.Nie jestem rodzicem dziecka które miało tam jechać i całe szczęście. Dzieciaki - młodzi ludzie jesteście wyjątkowi i tego się trzymajcie:).Parę osób skakało sobie do gardła ,paru zawodników patrzyły na siebie wzajemnie Wilkiem przez eliminację, które były niepotrzebne ,bo o zagrożeniu wiadomo było nie od wczoraj. ŻADNA EUREKA.Wiedząc o sytuacji pozwolić Trenerom i zawodnikom na całą grę trzeba być człowiekiem bezwzględnym. Przykro kiedy sami zainteresowani dowiadują się od kolegów na fb.Dalej wystawiamy Młodych zawodników na wielką próbę emocji negatywnych.Teraz tylko czekać na wycofanie garstki zawodników do USA ,bo przecierz będą lecieć samolotem.Tylko co ze skoczkami ?Już się martwię :(.
  • hahaha2017-01-24 19:54:35
    w zasadzie, tylko biegacze nigdzie nie jeżdżą. Skoczkowie i tak wyjeżdżają za granicę na zawody z PZNu.
    W ramach poprawy humoru i zachowania się po dżentelmeńsku mógłby PZN wysłać tę 8 biegaczy z trenerami na zawody w Norwegii - dokładnie w tym samym czasie, co EYOFy się odbywają i dokładnie dla tych roczników, w Voss ( https://data.fis-ski.com/cross-country/calendar.html?bt=next&limit=50&bt=prev&rec_start=50).
    W Norwegii jest na pewno bezpiecznie :)).
  • kibic2017-01-24 20:32:09
    http://m.onet.pl/sport/zimowe,xcrx46
    Z tego co tu jest napisane do dziś należało ostatecznie potwierdzić udział. I ze to jest decyzja potwierdzona przez rodziców. Mhmm ciekawe czy z którymś z rodziców PZN się kontaktował w tej sprawie.
  • Mama2017-01-24 21:48:13
    Nikt z Pzn sie nie kontaktował....załatwili sobie sprawe na swoją korzyść nie biorac pod uwage zawodników....
  • mama22017-01-24 22:08:28
    a do mnie dziś dzwoniono czy zgadzam się na wyjazd dziecka. Zgodziłam się. I z tego co wiem kolejni rodzice też się zgodzili.
  • mama22017-01-24 22:18:43
    w zasadzie byłoby ok, gdyby rodzice tu się wypowiedzieli czy ktoś do nich dzwonił w ogóle i pytał się ich o zgodę. Bo czuję przez skórę, że dzwoniono do niewielu.
  • kibic, kibic 2, kibic 2.12017-01-24 22:29:18
    Mam pytanie, co wszystkie mądrale powyżej pisały by, gdyby coś naszym zawodnikom stało si w Turcji (np. zamach, porwanie, itp.). Tak trudno zrozumieć,że PZN nie chce brać odpowiedzialności za wysyłanie w niebezpieczny rejon młodych sportowców? I jeszcze jedno, muszę się do czegoś przyznać - mam rozdwojenie jaźni,problemy psychiczne, przyjmuję leki. Zwróciliście uwagę, że Nicki:kibic, kibic 1 i kibic 2 to ta sama osoba.To piszę ja, jak nie przyjmuję leków.Nie zwracajcie wtedy uwagi na moje komentarze.
  • Kibic2 oraz 2.12017-01-24 23:58:41
    No nie uczą w szkołach czytania ze zrozumieniem chyba jednak.
  • kibic2017-01-25 05:38:23
    1/No ja raczej z kibicem 1,2 itp.Nie mam nic wspólnego. Chyba masz rozdwojenie jazni
  • Mama32017-01-25 11:14:06
    Ze mną również się kontaktowano za pośrednictwem klubu, wyraziłam zgodę. Ale decyzja została i tak z góry podjęta więc "pytanie rodzica/prawnego opiekuna o zgodę" to byla chyba tylko gra pozorów.
  • Mama 42017-01-25 11:54:13
    Ze mna trener rozmawiał rano wyraziłam zgode....po co skoro z gory wiedzieli ze ich nie puszcza....jestem zlaw bo syn tyle poświęcił żeby tam jechać o ktos jednym zdaniem przekreslil jego marzenia.... Wszędzie jest teraz niebezpiecznie a nikt nikogo nie wycofuje...po co skoczkowie jadą do Niemiec przeciez tam tez są zamachy....Poprostu jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo ze o kasę....
  • do mamusiek ;)2017-01-25 12:25:58
    Mamuśki wychodzi na to że komuś bardziej zależy na zdrowiu i życiu waszych dzieci niż wam lub nie jesteście świadome zagrożenia jakie sie wiąże z masową imprezą w takim nie stabilnym państwie. oczywiście że nie musi się nic strasznego wydarzyć i oby sie nie wydarzyło ale jestem zdania że ważniejsze jest bezpieczeństwo waszych pociech niż realizacja maminych ambicji tym bardziej że nikt nie da 100% gwarancji że sie nic nie wydaży. Oczywiste jest że każdy zawodnik ciężko pracował na to aby wziąć udział w tej imprezie ale może to otworzy też oczy organizatorom że w takich krajach nie organizuje sie masowej imprezy sportowej dla młodzieży. Pozdrowienia dla wszystkich pokrzywdzonych mamusiek.
  • kibic 2.12017-01-25 14:29:39
    PIERWSZE .."mamuśkami" to kimkolwiek jesteś raczej możesz nazwać co najwyżej swoją mamę - myślę że nie będzie szczęśliwa z pogardy-ja bym tego swojej nie zrobił. DRUGIE.. Jeśli już obrażasz rodziców to podpisz się imieniem i nazwiskiem. TRZECIE..Wspominałem już powyżej i jesteś dokładnym tego dowodem, że w szkole nie uczą czytania ze zrozumieniem CZWARTE.. Nie obrażę Cię jeśli zauważę, że ortografii też nie nauczyli. Sam dajesz podstawy do tego żeby wyciągnąć wnioski czy czegoś Cię w ogóle nauczyli. PODSUMOWANIE - odpowiedz sobie czy jesteś partnerem do dyskusji na tym forum. kibic 2.1 P.S. Przy pisaniu na forum pojawiają się takie czerwone wężyki - można z nich zrobić użytek jeśli inaczej się nie da choć to nie gwarantuje sensu wypowiedzi - trudno.
  • ??2017-01-25 15:08:38
    nigdy nikt nie da na nic gwarancji...należało od razu oglosic ze pzn nie będzie uczestniczyć w zimowych eyofach a nie przeprowadzac jakies elimiacje urojone. I tyle. raczej nikt się nie spodziewał, że granice Turcji przesuną się w ciągu 2 miesięcy, żeby przestała graniczyć z Syria i Irakiem, co teraz podawane jest jako argument. Jakoś w biathlonie takich "akcji" na szczeblu juniorskim raczej nie ma. W sumie żenująca ta cała akcja.
  • Mama 42017-01-25 15:43:09
    Do mamusiek nie wypowiadaj sie jak nie masz pojecia o zaangażowaniu jakie wkładają w to nasze dzieci ...to nie nasze ambicje...będziesz mial dziecko ktore trenuje wiele lat i dąży do celu tp wtedy pogadamy...
  • mama22017-01-25 12:45:45
    no to super - bo wyszło stad, że już 5 rodzicow z samych biegow wyrazilo zgodę na wyjazd.
    Myślę, że może redakcja zapyta tego pana z PZnu, co się w Onecie udzielał, kogo oni się pytali o zgodę, bo jasno wynika, że nie rodziców/opiekunów prawnych. A tych których pytano, przynajmniej w biegach, wyrazili zgodę na wyjazd swoich dzieci.
    A jeśli chodzi o pieniądze to może PZn po prostu w taki ludzki sposób to ogłosi: Przepraszamy, zakpiliśmy z zawodników i trenerów ale już z góry było wiadomo, że nie puścimy Was na EYOFy:))
    Jednak eliminacje były fajne :)
  • zaintersowany2017-01-25 12:54:24
    Zgadzam się z komentarzem "hahaha", młodzież dawała z siebie wszystko, ażby się zakwalifikować do tego wyjazdu. Wydaje mi się dobrym pomysłem jakoś im ten brak wyjazdu wynagrodzić i wysłać ich na jakieś inne miejsce żeby mieli okazję sprawdzić się z rówieśnikami z innych krajów i dowiedzieć się czy jest OK czy sto lat za murzynami. Na temat należnego ekwipunku tj odzież itp nie będę się wypowiadał, działaczom na pewno przyda się kilka kompletów nowych kurtek i spodni.
    Pozdrawiam
  • hahaha2017-01-25 13:56:16
    niewielu chyba się w nie zmieści :)
  • kibic 22017-01-25 18:00:22
    znajdziesz na allegro "na dniach" ;-)
  • Zainteresowany 22017-01-25 18:24:11
    Czy redakcja wie cos w sprawie rozstrzygnięcia sprawy czy to po prostu cos w stylu nie jedziecie i przysłowiowy ch**? Czy jakos sie to młodzieży wynagrodzi? Czy pojadą gdzies w zamian? Bedzie jakies dalsze rozwiniecie tego wszystkiego? Nie chce sie łudzić ale chciałbym zeby PZN zrobił cos więcej niż dwa zdania na swojej stronie o braku udziału PL
  • Kuba skipol2017-01-25 20:01:48
    Pisaliśmy dwukrotnie, powtòrzę, na razie jest to decyzja PZN, decyzja o ewentualnym przeniesieniu zawdòw zapadnie jutro w Lozannie! Poczekajmy do jutra!
  • Zainteresowany 22017-01-25 20:04:24
    Dzięki Kuba jak zwykle można na Ciebie liczyć! Oby tylko nasi nie zostali na lodzie. Pozdrawiam
  • Michał2017-01-25 20:21:05
    Witam wszystkich,

    jestem trenerem snowboardu, nie jestem pracownikiem PZN. Wypowiadam się w tym miejscu ponieważ miałem jechać na EYOWF do Erzurum wraz z 7 zawodnikami.
    W Turcji cały czas jest stan wyjątkowy, w 2016 roku aresztowano tysiące ludzi. Doszło do wielu zamachów, wiele udaremniono.
    Przykłady (tylko od grudnia):

    - 45 osób ginie w podwójnej eksplozji w pobliżu stadionu Besiktasu (10 grudnia 2016)
    - 13 osób ginie w eksplozji w Kayseri (miejsce rozgrywania Pucharu Świata w snowboardzie) (17 grudnia 2016) - jeśli PŚ w Turcji nie zostanie odwołany, niektóre ekipy wycofają się.
    - Dwa dni później (19 grudnia) w zamachu ginie ambasador Rosji.
    - 1 stycznia 39 osób ginie w zamachu w Istambule (do zamachu przyznaje się ISIS)

    Turcja uwikłana jest w konflikty regionalne (Irak, Syria - Turcja jest w koalicji przeciw ISIS), napięta sytuacja z Kurdami. Do tego po ubiegłorocznym przewrocie w kraju jest wielki rozłam wewnętrzny. Itd.

    Organizator zapewnia, że zawody będą ochraniały tysiące żołnierzy, policjantów - liczne kontrole, przeniesienie ceremonii na inne obiekty (mniej narażone na zamachy) itd.
    Jednak chronologia zamachów pokazuje, że Turcja kompletnie nie radzi sobie z atakami.

    Jak wszyscy wiemy Austria, Szwajcaria, Niemcy i inne kraje (nie ma wiedzy) wycofały się z imprezy.
    Trenerzy z tych krajów z którymi rozmawiałem, nie mają wątpliwości że takie kraje jak Turcja w chwili obecnej to nie jest miejsce na masowe imprezy.

    Polskie MSZ kategorycznie odradza wyjazdów do Turcji (ryzyko zamachów na terenie całego kraju).

    Poinformowałem rodziców zawodników oraz trenerów klubowych o ww. faktach - wszyscy wycofali się z wyjazdu. Uznaliśmy wspólnie, że zgoda na wyjazd byłaby również akceptacją dla organizowania imprez dla sportowców (w tym wypadku bardzo młodych) w miejscach niebezpiecznych, w atmosferze zagrożenia.

    Zarzuca się PZN, że:
    - chce zaoszczędzić pieniądze (a PZN za to nie płaci)
    - że PZN mógł poczekać do 26.01 na decyzję EOC (nie mógł - 24.01 był ostatecznym terminem dla PZ sportowych na podjęcie decycji)

    Także uważam decyzję PZN za słuszną, chociaż oczywiście wszystkim jest smutno (zawodnikom, trenerom, działaczom), z powodu tej rezygnacji.

    być może znając powyższe fakty większość rodziców, zawodników i trenerów nadal uważa, że PZN postąpił nieracjonalnie - różne są opinie,

    Na zakończenie - jeśli w EYOWF wezmą udział Rosjanie, to czy zabezpieczenie ich wyjazdu będzie takie same jak Polaków? Jestem peien, że rosyjskie służby wywiadu znacznie lepiej zabezpieczą teren, może nawet zapewnią autobusy, kierowców, kucharzy itd. Tego nie wiem. Polskie służby na pewno niczego nie zabezpieczą. Można było jechać z nadzieją, że może jakoś się uda i nikt nie zginie. Osobiście nie mam potrzeby, aby czekać na decyzję 26.01 i dowiedzieć się co postanowi jakiś Komitet - wiadomo, ze w organizację EYOWF zainwestowano miliony Euro i jest duża presja, żeby to rozegrać.

    W dalszym ciągu ktoś może napisać, że ryzyko zamachu w Erzurum jest takie samo jak w Niemczech czy na Słowacji, że to wszystko histeria itd. Ze działacze PZN z nikim nie konsultowali swojej decyzji, że na pewno za zaoszczędzone pieniądze prezesi pojadą na Karaiby albo do San Escobar - tego niestety nie unikniemy.

    pozdrawiam, Michał Sitarz
  • Rodzic2017-01-25 22:07:17
    Panie trenerze.. Czy zatem przeprowadzanie eliminacji, powolywanie kadry i jej zawężanie na czterech zawodach na przestrzeni miesiąca przed terminem EYOWF bylo rownie sluszne jak decyzja PZN? Chcialbym zauwazyc ze dyskusja toczy sie wokol cynizmu i braku poszanowania przez zwiazek dla mlodziezy i trenerow. Niestety muszę stwierdzić że opisał Pan realia dla wszystkich oczywiste (niezmienne co najmniej od roku w geopolityce) nie dotykając nawet istoty sprawy. Natomiast chętnie zaspokoję ciekawość jak wybierano kadrę siedmiu snowboardzistow na tę imprezę. Pozdrawiam serdecznie.Rodzic.
  • Michał2017-01-25 22:48:17
    Niestety nie ustosunkuje się do sposobu kwalifikacji w biegach narciarskich. Dwa zdania o snowboardzie.
    W PZN niestety nie prowadzi się szkolenia młodzieży w snowboardzie, nie przyznano nam żadnych środków na przygotowania. Może dlatego nie było tak wielkiego napięcia w trakcie przygotowań - zawodnicy przygotowywali się niezależnie w klubach i SMS w Zakopanem. Wytypowani zostali zawodnicy z grona medalistów OOM 2016, decydowała również bieżąca forma (opinie trenerów, sprawdziany itd). Nie było wątpliwości co do kandydatur, nie było żadnych sporów - nikt z trenerów klubowych nie miał zastrzeżeń odnośnie wytypowanych zawodników.

    Decyzję o rezygnacji z wyjazdu podjęliśmy autonomicznie w środowisku snowboardu (PZN został poinformowany o tej decyzji). Tak czy inaczej gdyby PZN zdecydował się wysłać swoja reprezentację, snowboardu by w niej nie było (rezygnacja ze względów bezpieczeństwa).
  • hahaha2017-01-25 21:26:45
    Panie Michale, wczoraj Pan o tych faktach informował czy przed eliminacjami? Ogłoszonymi na koniec września - przynajmniej w narciarstwie biegowym? Ktoś wyżej napisał, że oczywiste było, że nie zmienią się granice Turcji, jak również w 3 miesiące sytuacja się nie uspokoi i Turcja nie stanie się państwem skandynawskim.
    Nie chodzi tu o sam fakt odwołania wyjazdu - na to wszystko, co tutaj ludzie wylewają, składa się wiele żali do PZNu za cały proces eliminacji, ogłaszania składów, odwoływania wyjazdu, itp.
    Nie mam pojęcia jak to wygląda w snowboardzie, ale w biegach dla juniorów B był to jedyny możliwy udział w startach międzynarodowych ( nie licząc Slavic Cup na Słowacji ) stąd myślę to rozczarowanie.
    Jak najbardziej rozsądne jest nieuczestniczenie w EYOFach w Turcji. Ale taką możliwość/nawet pewność PZN powinien przekazać zawodnikom i zainteresowanym dużo wczesniej.
    Jeśli ktoś ma choć odrobinę wiedzy odnośnie napięć polityczno-wyznaniowych w krajach muzułmańskich, dobrze wie, że tam żaden konflikt nie kończy się w miesiąc, dwa lub rok, tylko ciągnie długimi latami przeplatany fazami spokoju.

Dodaj komentarz

Komentarze są anonimowe. Redakcja nie odpowiada za treści czytelników.