Emil Joensson nie wystartuje w Duesseldorfie.
- Szczegóły
- Utworzono: piątek, 02, grudzień 2011 10:54
Kontuzja Emila Joenssona, obrońcy małej Kryształowej Kuli w klasyfikacji sprinterskiej, okazuje się mieć znacznie bardziej długofalowe skutki niż początkowo przypuszczano. Pozornie niegroźny uraz doznany przez Szweda przed sezonem sprawił, że ostatnio zabrakło go na starcie w Kuusamo. Teraz wiadomo już, że nie zobaczymy go także w Duesseldorfie.
W październiku Emil Joensson doznał kontuzji uda. Wydawało się, że uraz jest zupełnie niegroźny i Szwed nie straci żadnych zawodów. Teraz wiadomo już, że po absencji w Kuusamo dochodzi kolejna, tym razem w Duesseldorfie. - Emil został przebadany przez lekarzy z Sophia Hospital w Sztokholmie. Zdecydowali, że lepiej będzie jeśli w ten weekend jeszcze nie wystartuje. Jego pierwszym występem w Pucharze Świata będzie ten w Davos za tydzień. Wtedy nie będzie ryzyka i Emil głodny biegania stanie w pełni sił na starcie - powiedział trener szwedzkiej kadry sprinterskiej Arild Monsen, niegdyś znany norweski biegacz.
Dokładną przyczyną absencji Szweda jest przeciążenie grupy mięśni wokół kontuzjowanego wcześniej mięśnia uda.
ŹRÓDŁO:sportowefakty.pl